piątek, 20 grudnia 2013

Krzysztof Łozowski - Rysunki i ...


KRZYSZTOF SYLWESTER ŁOZOWSKI
urodził się w 1970 roku w Sosnowcu, obecnie mieszka w Warszawie. Po ukończeniu Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Katowicach studiował animację filmową w Policealnym Studium Artystycznym w Bielsku-Białej. Jest także absolwentem plastyki w Studium Nauczycielskim w Katowicach. Studia z malarstwa i rysunku rozpoczął w 1993 roku na Wydziale Artystycznym w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Śląskiego, które z dyplomem ukończył w 1998 roku.

Uprawia malarstwo olejne, rysunek, akwarelę i plakat. W dorobku artysty znajdują się też znakomite karykatury ludzi ze świata teatru, muzyki, polityki i kabaretu. Jest autorem wielu indywidualnych i zbiorowych wystaw w kraju i za granicą. Ponadto jego prace znajdują się w prywatnych kolekcjach, m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Norwegii, Belgii, Austrii, Francji, Grecji, Stanach Zjednoczonych i Japonii. Od 2004 roku jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków.

Zdaniem krytyków sztuki, twórczość Łozowskiego jest ekspresyjna. Wykorzystuje w niej wiele bogatych technik i różnorodne spojrzenia na otaczający świat, od egzystencjalnych i mrocznych – po pełną humoru karykaturę. On sam twierdzi zaś, iż „Moja sztuka to ja, to moja cisza w samotności (…) pozwalająca istnieć, słyszeć niesłyszalne, widzieć niewidzialne… To odwieczna próba odpowiedzi na pytanie – kim jestem? Niekończący się cykl obrazów z wieloma tytułami, które delikatnie, a czasem odważnie, dotykają naszego sumienia, naszej prawdy o samym sobie. Lecz im bliżej siebie, swego ja - tym trudniej… Obraz staje się radością, gdzie czas nie istnieje, gdzie rzeczywistość zaciera się z marzeniami”.

Ważnym wyznacznikiem, a zarazem wyróżnikiem malarstwa Krzysztofa Łozowskiego jest cykl obrazów „Bajki dla dorosłych”. Dzieła te powstają na podstawie szkiców, rysunków, akwarel i grafik z ostatnich lat, jak i tematów powracających z dzieciństwa. Dowcip i zabawa przeplatają się tu ze smutkiem i nostalgią, zapraszając dorosłego widza do wejścia w świat bajek… do rozmowy, pytań, a czasem i zaskakujących komentarzy… Twórczość Łozowskiego to przede wszystkim obraz, gdzie każdy może odkryć swą prawdę, zarówno tę ukrytą w głębinach ludzkiej podświadomości, jak i tę pełną obietnic…
                                                                                                                                (oprac.: barcza)

lozowski@hot.pl

www.artmajeur.com/lozowski

Prezentacja malarstwa Krzysztofa Łozowskiego w kwartalniku literacko-artystystycznym sZAFa:
http://archiwum6.kwartalnik.eu/45/45/jpg/lozowski.html






Pomponik z zaczarowana różą
46 x 35,7; akryl na płótnie

© Krzysztof Łozowski






Opatuleni
29,5 x 21; węgiel

© Krzysztof Łozowski






Anioł
27,5 x 21; sepia

© Krzysztof Łozowski






Ona
29 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Było sobie drzewo IV
29,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Koniczynka
27,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski





Wiało z prawej
27,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Piły dużo czekolady i tak rozkwitły
27,5 x 21; sepia

© Krzysztof Łozowski






Było sobie drzewo III
29,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Okna miasta Łozowsko Wielkie
27,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Ucieszona
29,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Nad stawem
29,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Było sobie drzewo V
29,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






On
27,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Dłonie
29,5 x 21; węgiel

© Krzysztof Łozowski






Niebieski
35x27; kredka

© Krzysztof Łozowski






Smutny deszcz
35 x 27; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Było sobie drzewo VI
29,5 x 21; ołówek

© Krzysztof Łozowski






Piękna para
27,5 x 21; sepia

© Krzysztof Łozowski







Okna zanurzone w akwamarynie
46 x 33; olej na płótnie

© Krzysztof Łozowski






Magik
30 x 30; olej na płótnie

© Krzysztof Łozowski






75 komentarzy:

  1. Dobry wieczór,
    Witam na kolejnym wernisażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam cieplutko,
      cudowny, magiczny świat Krzysztofa ...
      elgrace

      Usuń
  2. Wieczorową porą witam wszystkich serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam Janka i Tajemniczego Artystę o Długaśnych Włosach i bardzo ekspresyjnych ilustracjach :) Gratuluję ciekawej wystawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Marysiu,
      powiem po cichu, że mi włosy ostatnio też rosną swobodnie, ale do Krzysztofa mi jeszcze dużo brakuje.

      Usuń
    2. No to już tworzymy klub obdarzonych przez naturę długim włosem :D

      Usuń
    3. Ja też się staram, ale dystans nie do pokonania :)

      Usuń
  4. Dziękuję bardzo :) Czas ubierania choinek, tym bardziej miło gościć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krzysztofie, masz niesamowity dar zagęszczania emocji w kilku kreskach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak miło Was tu spotkać, oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znany i lubiany Krzysztof Łozowski :) Hej Krzysiu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Główną dziedziną twórczości Krzysztofa jest właściwie malarstwo, ale ono było niedawno prezentowane w zaprzyjaźnionym z nami kwartalniku sZAFa, a mnie z kolei bardzo przypadły do gustu jego rysunki - jako faza przygotowawcza do tworzenia obrazów, ale i jako samodzielne dziełka.

    OdpowiedzUsuń
  9. :) Świetny wybór, Janku. Dodam bezczelnie (a możę z nieskrywaną satysfakcją?), że byliśmy z Grażką na wernisażu Krzysia u braci Jabłkowskich w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, we Warszawie dzieje sie trochę, nawet wernisaże, więc jest co dodawać... może i nawet z bezczelną satysfakcją...

      Usuń
  10. Witam . Bardzo fajne prace. Mogę nacieszyć oko i pomyśleć . Pozdrawiam Tomek Głażewski.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam, autora i organizatorów! Malarstwo znałem z szafy, a tu takie rysunki, świetne. Świetne!

    Koniczyna, Było sobie drzewo w różnych odsłonach. Będę tu wracał!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry wieczór,
    miło znów spotkać się z Wami
    karmię oczy obrazami ...

    Marcin Barysz

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam i gratuluję wystawy !!!, Bardzo ciekawe prace, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zapraszam również do odwiedzenia strony autorskiej... dziesiątki rysunków do odwiedzenia :)

      Usuń
  14. Nie znałem "Ucieszonej", a tu poznałem i jestem ucieszony.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Ucieszona" również zachwycona nową znajomością :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe rysunki, takie lekkie, zwiewne, trochę niesamowite
    Ale, ale... na wernisażu z reguły można coś kupić...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie - emalia kontaktowa jest podana.pod notą biograficzną.

      Usuń
  17. Dziękuję:) Oczywiście, że można... wszelkie pytania proszę kierować: lozowski@hot.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna krecha i rozpoznawalny styl, bez zagłębiania się skąd i dokąd autor czerpie.
    Smutny deszcz - mój faworyt.
    pozdrawiam autora i gratuluje ciekawych prac.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne, zachwycam się :)

    Bożena B

    OdpowiedzUsuń
  20. wszystkie Twoje prace Krzysztofie sa cudowne, maja swoj niepowtarzalny klimat, ale ''Pomponik z zaczarowana różą'' - zaczarowal mnie :)
    elgrace

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobry wieczór! Bajki dla dorosłych-cudne! Tajemnica, bardziej radosna, niż mroczna, lekko nakreślona, nie do zapomnienia. Bardzo dziękuję, idę dalej oczy cieszyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniałe prace ! gratuluję ! i dziękuję że mogłam oglądać :)
    Czapla

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobry wieczór,
    Piękne prace.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie wersje "drzewa" bardzo, bardzo, ale i "Smutny deszcz"-moi faworyci. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Marzena Naliwajko20 grudnia 2013 21:30

    Byłam, widziałam i zawiało mi z prawej :) Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Marzeno, a i Piotr pewnie gdzieś w pobliżu - witam i Piotra.

      Usuń
  26. Powiem, że też lubię szczególnie Smutny deszcz, ale również "Wiało z prawej" - widok tej twarzy rodzi u mnie pytanie: "Kurcze, czyja tego gościa gdzieś nie widziałem?' - choć chyba jednak nie - to sama forma rysunku robi takie wrażenie...

    OdpowiedzUsuń
  27. kręci mnie ten rysunek - koniczyna i drugi ona. Wszystkie są niezwykłe, ale te dwa...mmm

    OdpowiedzUsuń
  28. Okna zanurzone .......i to z deszczem :) to moje typy dobry wieczór pozdrawiam autora i wszysrkich
    Rafał - rdza :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj, Rafale.

    ...A jeszcze powiem, dorabiając własną ideologię, do nieswojego rysunku - kiedy patrzę z mojego aktualnego czasowego miejsca stałego pobytu w kierunku stron ojczystych, jako ten góral, któremu żal, przy naszym położeniu geograficznym przeważnie wieje mi z prawej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to musisz Janku się czasem przekręcić :) dla równowagi :)

      Rafał

      Usuń
    2. Niewątpliwie... albo się schować za jaki winkiel.

      Usuń
    3. Z prawej wiało w Irlandii... :)

      Usuń
  30. Dobry wieczór...

    Witam Pana Krzysztofa i witam wszystkich. Nie lubię chodzić na wernisaże w realu, bo (;-)) nie chce mi się pisać dlaczego ;-) Ale tu można się przyjrzeć pracom "z bliska"... pomruczeć pod nosem, pochrząkać... pomyśleć i przyjrzeć się drugi raz i trzeci. Od dłuższego czasu przyglądam się pracom Pana Krzysztofa i cóż wypatrzyłam? Otóż jakąś strzelistość, powłóczystość w duchu gotyku, powiedziałabym nawet - obłość jakąś widzę... także w odniesieniu do włosów Artysty ;-) Trudno też nie wspomnieć o często grającym pierwsze skrzypce dystansie do siebie i ludzi wyrażającym się z humorystycznej nucie prac, która wybrzmiewa dość znacząco i naznacza charakterność i zadziorność, by przejść w ton metaforyczny. Trudno mi wybrać jedną pracę. Pozostanę przy niewyborze ;-) Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam... Bożena Karpińska

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj, Bożenko.
    Ja lubię wernisaże naziemne, ale lubię przyjść wcześniej, żeby w miarę spokojnie obejrzeć "towar". Nie lubię ino takich, gdzie nie wpuszczają wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Janku, kiedy będziesz się wystawiał w mojej okolicy .. to przyjdę ciut wcześniej ;-)
      A tak już na boku dodam, że byłam ostatnio na pewnej wystawie i po około godzinnym zwiedzaniu, palce u nóg miałam przemarznięte... ;-((( pomimo ciepłych skarpet... Pod tym względem wernisaże on-line są przyjaźniejsze...;-) Bożena K.

      Usuń
    2. Oo, czasem tez może być niezdrowo, kiedy kumputer przy oknie, a w oknie szpary, a za oknem...

      Usuń
    3. Nooooo i tak bywa ;-)

      Usuń
  32. Witam miło:) Proszę pozostawać w "niewyborze" jak najdłużej, a gdyby się sytuacja zmieniła czekam na wieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno wybierać, kiedy w każdej pracy jest Coś... ale zapewne kiedyś wypatrzę ;-) i dam znać ... Bożena K.

      Usuń
  33. "Okna zanurzane w akwamarynie" już na wernisażu sprawiły, że zapragnąłem mieć okna zanurzone w akwamarynie - na razie dorobiłem się błękitów, pracuję nad intensyfikacją barwy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Będę się powoli żegnał...
    Dziękuję Krzysztofowi
    i gościom.

    Tak mi się dziwnie trafia - często po wernisażu, w sobotę musze wstawać na siódmą do roboty.
    Przeto dobranoc wszystkim.
    (przez chwile będę jeszcze zerkał jednym okiem...)

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam, cieszę się, ze udało mi się zajrzeć chociaż na chwile. Niezwykle różnorodne prace, pełne dynamiki, ekspresji emocji. Piękny cykl Było sobie drzewo. Niezwykła wędrówka od magii do humoru. Pozdrawiam serdecznie Twórcę i organizatorów. M. Zakrzewska

    OdpowiedzUsuń
  36. mocno spóźniona, ale jestem ,ogladam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. "piekna para" mnie ubawiła. Ciekawe dlaczego? ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. "Piły dużo czekolady i tak rozkwitły" jak i "Okna zanurzone w akwamarynie" - Znakomite.. Gratuluję wystawy...!

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuję bardzo wszystkim za odwiedziny:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dzień dobry, ja już tradycyjnie na końcu przybiegam :) Cudne rysunki, kilka kresek i i bezmiar emocji gotowy, zachwyciły mnie okna w mieście....moja skleroza mnie pokonała, ale chyba wiesz o który rysunek chodzi :)
    Gratuluję wystawy, Jankowi dziękuję za piękny wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale wybór mój tylko częściowy - owoc kolabolacji z Autorem.

      Usuń
  41. Dziękuję bardzo! Pozdrawiam wszystkich serdecznie w Nowym Roku 2014 !
    Krzysztof

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane i widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora