piątek, 22 czerwca 2012

Nina Zielińska-Krudysz - Malarstwo





Urodziłam się w Rzeszowie 1983r. Moją największą pasją i sposobem na życie jest sztuka.
Warsztat malarski kształtowałam na studiach w pracowni prof. Tadeusza Wiktora, gdzie nauczyłam się tworzyć świat z pogranicza rzeczywistości.

Wcześniej w Liceum Plastycznym pod okiem prof. Józefa Gazdy nauczyłam się "bawić kolorem".

Zamieniając czasem znaczenia, akcentując znak lub formę staram się opowiedzieć nową historię o tym co tworzę, pokazać zwykły a zarazem niezwykły świat martwej natury, pejzażu czy innych przedstawień. Struktura i zestawienie szlachetnych barw to główne cechy mojego malarstwa w różnych kompozycjach o czasem także zagadkowej treści.
Niektóre wystawy:
- wystawa pokonkursowa „Obraz, Rysunek, Grafika, Rzeźba roku 2009 w BWA w Rzeszowie
- wystawa pokonkursowa „Obraz, Rysunek, Grafika, Rzeźba roku 2008 w BWA w Rzeszowie
- zbiorowa wystawa malarstwa w Galerii Sztuki Współczesnej SOLVAY w Krakowie
- wystawa zbiorowa w Iwoniczu Zdroju
- indywidualna wystawa rysunku w REAKTORZE SZTUKI w Rzeszowie
- udział w wystawie fotograficznej „Mój Świat” w Rzeszowskiej Galerii Fotografii
- udział w wystawie „Granice Rysunku” w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie
- wystawa malarstwa organizowana przez koło artystyczno-naukowe „RAZEM” wraz z ASP z Lwowa w Galerii WSIZ w Rzeszowie
- „Pracownia 122” – malarstwo studentów i absolwentów z kręgu „Pracowni 122” Instytutu Sztuk Pięknych i Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego
- udział w pokonkursowej wystawie fotografii „To mnie inspiruje” we Wrocławiu
- wystawa zbiorowa w „Galerii Na Strychu" w Brzozowie
- Nagroda specjalna BWA Rzeszów na Międzynarodowym Triennale Malarstwa Regionu Karpat "Srebrny Czworokąt"
- i inne…

www.galeria-indygo.pl
variart.org/galeria


Inside
70 cm x 50 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Na popielatej snów głebinie....
80 cm x 60 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Abstrakcja - Świetlność brązów
40 cm x 30 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Apoteoza ciszy
120 cm x 110 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Oto jest fiolet.....
70 cm x 50 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Silence
100 cm x 100 cm, akryl, karton
© Nina Zielińska-Krudysz


Miniatura jesienna
30 cm x 20 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Wieczór pachnący fioletem
80 cm x 65 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Pejzaż jesienny
30 cm x 20 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Pejzażowo
30 cm x 24 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Apoteoza chwili
100 cm x 100 cm, akryl, pastel, karton
© Nina Zielińska-Krudysz


Abstrakcja z muzyką w tle
100 cm x 40 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Poranek zwykłego człowieka I
90 cm x 50 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Poranek zwykłego człowieka II
90 cm x 50 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Powidoki z "Guido" II
15 cm x 15 cm, akryl, pastel
© Nina Zielińska-Krudysz


Wielopłaszczyznowość
100 cm x 65 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Abstrakcyjnie w kolorze siana
100 cm x 70 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Wielki Błękit
100 cm x 80 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Wiosny delikatna kreska
60 cm x 60 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


Żywioł
80 cm x 60 cm, olej, płótno
© Nina Zielińska-Krudysz


.

175 komentarzy:

  1. Witam na kolejnym wernisażu online :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Domisiu :) .... Dziś abstrakcyjna uczta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto zasmakuje :)

      Usuń
    2. No ja w każdym razie smakuje od dawna i niezmiennie się zachwycam :)

      Usuń
    3. I ja również uwielbiam Twoje "smaczki artystyczne" Nino:)

      Usuń
  3. Witam serdecznie:) To mój pierwszy wernisaż online mam nadzieję, ze pójdzie dobrze hihi

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę same świetne rzeczy. Piękne przestrzenie i nastroje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co robi Nina jest jednocześnie bardzo dekoracyjne i pełne treści .... to nie jest tylko zabawa formą

      Usuń
    2. Tak staram się, żeby nie była to tylko zabawa:) dawniej była, ale już teraz za bardzo to kocham...

      Usuń
    3. Ja uwielbiam Twoje niuanse kolorystyczne, sposób w jaki puentujesz prace, nadajesz im ten właściwy Tobie rytm i napięcie...

      Usuń
  5. Witaj Nina :) .... Na pewno pójdzie świetnie :) ..... Przypominam o częstym uzywaniu klawisza F5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, już wiem o co chodzi:)

      Usuń
  6. Witam, w wieczór pachnący fioletem - no wiadomo, mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Małgoś :) ...... wiem, ze masz słabość do fioletów :)

      Usuń
    2. w sumie to do magenty, ale fiolet z przyjemnością powiesiłabym i gapiła się w niego jak zahipnotyzowana - uwielbiam.

      Usuń
    3. Witam. Fiolety są subtelne ale też "pachną tajemnicą" i to nie ważne jaki to jest odcień fioletu:)ważne w jakim jet otoczeniu...

      Usuń
    4. Dokładnie :) Pięknie malujesz, nadajesz ruch, kształtujesz światło, podoba mi się!

      Usuń
  7. Dzień dobry, tu Majka jestem poza domem więc wpadłam tylko na chwilkę i zachwyciłam się . Kolorami, formami ....i światłem. Gratuluję pięknej wystawy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry wieczór. Gratuluję Autorce znakomitej wystawy. Powtórzę za Jankiem - piękne przestrzenie i nastroje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam i od razu pogratuluję autorce wystawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nina .... jakiś czas temu wstawiłaś na VA te dwie czarno-białe prace "Poranek zwykłego człowieka" .... powaliły mnie .... są bardzo graficzne w formie .... i nabierają przez to zupełnie innego wyrazu .... czy masz w planie pociągnąc ten czarno-biały wątek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, siedzę nad trzema podobnymi właśnie:)Podobnymi w kontekście czerni i bieli. Było to dla mnie wyzwanie, ponieważ nigdy nie malowałam w tych tonacjach:) spodobało mi się. Jeszcze ostatnio oprawiłam je w czarną prostą ramę i wydaje mi się, że nabrały "elegancji". Często w abstrakcjach jest tak, że nie powinny mieć ramy, sztucznego zamknięcia kompozycji ale w tym przypadku (moim zdaniem) wyszło na plus:)

      Usuń
    2. Ja swego czasu przeszedłem na czerń i biel ... a raczej na monochromy ....... i jak na razie nie mam ochoty z nich wychodzić ;) ....... Czekam więc z niecierpliwością na te nowe czarno-białe :)

      Usuń
  11. Czuję się niezwykle energetycznie osaczona kolorami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) .... Tak :) Obrazy Niny są pełne energii ..... takiej pozytywnej

      Usuń
  12. Ja zauwazyłam, ze świetnie sobie radzisz z mieszaniem technik, nadaje to dziełom dodatkowego wyrazu plastycznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eksperymentuję, często "współpracuję:)" z Przypadkiem. piszę wielką literą, bo to dobry przyjaciel malarzy:)

      Usuń
    2. Tak, z przypadkiem należy się przyjaźnić, wtedy wychodzą najlepsze rzaczy, takie których by sie nie wymyśliło.

      Usuń
    3. Tylko nie dać się całkowicie zawładnąć, trzeba nad nim panować, bo można się zgubić:)

      Usuń
    4. :)) ..... Dobrze powiedziane :) .... Sporo ludzi się zagubia :) ..... ale Ty dajesz sobie z tym przypadkiem doskonale radę :)

      Usuń
    5. Rzecz jasna. Trzeba je wykorzystywać, ale po swojemu temperować. Autorem musi być autor, a nie przypadek.

      Usuń
    6. ...u Niny to chyba przypadek ujarzmiony :)

      Usuń
    7. Czasem mam ochotę zrobić coś w tradycyjny sposób, własnie ze względu na przypadek, którego w rysowaniu w komputerze właściwie nie ma.

      Usuń
    8. Czasem robię "przypadkowe" małe projekty i w nich znajduję wiele pomysłów na obrazy powiedzmy duże. Ostatnio zwinęłam nawet mojemu synkowi(3 latka) akwarelkę, bo ma ciekawe niuanse:)Trzeba szukać:)

      Usuń
    9. Jacku a Ty posługujesz się tabletem?

      Usuń
    10. Tak ... bez tego nie da się rysować.

      Usuń
  13. Witam wszystkich oraz autorkę :)
    Uwielbiam Nino Twoje wariacje kolorem...chyba nawet nie wariacje bo mam wrażenie ,ze każdy ruch pędzla jest przemyślany...więc może budowane przez Ciebie przestrzenie...piękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Abstrakcje są trudne w odbiorze dla większości ludzi, powiedzmy zwykłych. Czasem "wkurza" mnie jak ktoś tak na siłę doszukuje się w abstrakcji czegoś "ze zwykłego świata". Jakiegoś odniesienia, nie wiedzą, że nie potrzeba się odnosić do rzeczy które istnieją, nie trzeba szukać słonka, czy drogi czy ludzika...Czasem przeczytają tytuł i szukają: co tu jest wspólnego na obrazie i w tytule...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie, którzy "czują" choć troszkę sztukę. Szukają właśnie w abstrakcji, nastroju, światła, energii lub czasem jej braku, subtelności barwne, itp. Na abstrakcji ciężko jest "uczyć" odbioru sztuki, tak mi się wydaje...

      Usuń
    2. No ale trudno winić za to tzw zwykłych ludzi, bo oni funkcjonują w trochę innym trybie postrzegania ..... abstrakcja to taki inny język i nie ma co liczyć, że większość ludzi zechce go poznać.

      Usuń
    3. mój 11 latek zawsze opowiada co widzi na abstrakcji, większośc ludzi próbuje znaleźc jakieś odniesienie -zupełnie nie potrzebnie
      mi Twoje abstrakcje kojarzą się z zapachem :)

      Usuń
    4. ... a czasem mimowolnie się kojarzy z jakimś kawałkiem zwanej rzeczywistości. Nawet jakiemu "niezwykłemu" człowieku.

      Usuń
    5. Nie winię:) chociaż...szkoda, że tak to jest. Tak by się chciało żeby wszyscy widzieli Więcej:)

      Usuń
    6. :) Nic się nie martw :) .. jest sporo takich co widzą Więcej ;) ...... ja odbieram z obrazów głównie nastrój .... a tego masz u siebie mnóstwo :)

      Usuń
    7. Ja np.jestem takim "zwykłym ludziem" i z pozycji takiej osoby powiem :)Nie mam potrzeby doszukiwania się, nigdy tego nie robiłam. Kiedy coś robi na mnie wrażenie - chłonę to. Czuję jak we mnie przenika i w sposób, którego nie potrafię do końca określić, wzbogaca. Działa, jak przytulenie się do brzozy, daje siłę i spokój.

      Usuń
    8. Janku, skojarzenia - tak, o to chodzi:)
      Moniko, dzieci mają swoje odniesienia ale jakże piękne :)) mój to by tylko czerwonym malował samoloty:)

      Usuń
    9. Heh , znam to...pamiętam, jak mnie denerwowalo, jak np. moja kuzynka w mej grafice(wybacz prywate) widziala swojego męza z długimi wlosami, a ciotka długie pole i drzewa. Nigdy nie umialam wytlumaczyć, ze to nie jest nic konkretnego.Z biegiem czasu przestalam się temu dziwić, takie pojmowanie abstrakcji jest dla laików po prostu łatwiejsze do zrozumienia:)

      Usuń
    10. A wydaje mi się, że jak CHŁONIESZ, to nie jesteś taka zwyczajna:)i to jest piękne:)

      Usuń
    11. tak, mam taki obraz "Notatki podniebne", koleżanka pytała kiedy będę na tym pisać:)to taka anegdotka:) ale masz rację jest im łatwiej to wszystko rozumieć.

      Usuń
    12. Bo abstrakcja jest bliższa muzyce .... filmowej czy symfonicznej ... i ci, którzy odbierają taką muzykę, z pewnością odbiorą też abstrakcję.

      Usuń
    13. ładnie powiedziane:)

      Usuń
    14. Myślę, że ludzie sa zwyczajni każdy na swój sposób. Jeden zwyczajny w obrazie abstrakcyjnym widzi zająca za krzakiem, a inny zwyczajny na realistyczny obrazek patrzy jako na układ plam i linii, czyli abstrakcję - bo dla niego to jest zwyczajne.

      Usuń
  15. Piękne przestrzenie, gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  16. Witajcie, wybaczcie zagapiłem się :) "Gra o tron" mnie wciągnęła zbyt mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Nino, chyba powinienem coś więcej napisać :) świetne prace - długo się do nich przekonywałem, oglądając je na VA. Wydawało mi się, że to nie mój rodzaj wrażliwości. Dopiero po długim czasie dostrzegłem w nich coś dla siebie i z każdy Twój obraz jest dla mnie teraz wydarzeniem :)

      Usuń
    2. To miłe, szczególnie, że przekonane:)

      Usuń
  17. Siedzę sobie sącząc ukraińskie piwo i zanurzam się w klimatach obrazów Niny :) .... Wasze zdrowie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Jacku, Twoje również, choć ja piję sok :)

      Usuń
    2. zdróweczko, choć kawowe:)

      Usuń
    3. Zdrówko herbaciane, to mój pierwszy wolny piątek, od...bardzo dawna.

      Usuń
    4. :) .... No co Wy ... na wernisaż bez alkoholu się stawiliście? ;)) ....

      Usuń
    5. :D Krzyś na pewno liczył, ze Ty stawiasz;p ;)

      Usuń
    6. To ja się przyznaję do wiśnióweczki :)

      Usuń
    7. no właśnie, prowiant zapewnia galeria wystawiająca:)))

      Usuń
    8. hahaha Domiś :P
      zaraz zejdę na dół po porto i będzie się działo :P

      Usuń
    9. oooo wiśnióweczka to moje ulubione danie alkoholowe z tych mocnych:) zrobiliście smaka zaraz męża wyślę po coś:)

      Usuń
    10. Krzyś, a widzisz te żarty to z tego, że tak się za Tobą stęskniliśmy z moim J.:) a porto i ja mam w domku, i jakąś whisky, ale dziś winko galeryjne jedynie;p

      Usuń
    11. :))) .... Nina .... u mnie jest całkiem sporo róznych trunków i nie mam nic przeciw poczęstowaniu gości wernisażu ..... tylko jest pewien problem ........ ja jestem w Gdańsku ;)))

      Usuń
    12. no ja obecnie w Stalowej Woli :)podkarpackie

      Usuń
    13. I to jest plus internetu :) .... Jesteśmy na dwóch krańcach Polski, a jednocześnie na tym samym wernisażu ;)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. No, Jacku to się parusekundowo "wstrzeliliśmy":)

      Usuń
    2. chyba się chwaliłam na variarcie już "Silence" otrzymał nagrodę na Triennale Malarstwa "Srebrny Czworokąt". Wystawa będzie w Rzeszowie i Krośnie, zapraszam oczywiście:)

      Usuń
    3. Gratulacje, w pełni zasłuzona nagroda.

      Usuń
    4. Termin wiadomy? Rzeszów mam tak blisko :)

      Usuń
    5. 02.08-02.09.2012 BWA Rzeszów:)

      Usuń
    6. Super:) Muszę to zobaczyć własnoocznie :)

      Usuń
  19. Moj fav to Apoteoza chwili, nie mogę się napatrzeć. Bardzo do mnie trafia Miniatura jesienna i Silence, lubię takie wrażliwe połączenia barwne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nina ... Czy siadasz do malowania z jakimś zamysłem, szkicami itp, czy raczej poddajesz się improwizacji i odczuciom danej chwili?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak, i tak:)ale częściej mam szkice, oczywiście zmieniam w trakcie pracy, czasem obraz wychodzi zupełnie inny ale cóż... tak to jest:)

      Usuń
    2. No ja siadając do rysowania też mam koncepcję, która zazwyczaj się bardzo zmienia w trakcie pracy ........... przy rysowaniu realistycznym tylko komputer daje taką możliwość .............. dlatego tak go lubię ;)

      Usuń
  21. Moje favy to "inside" i "żywioł" :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiosny delikatną kreskę chciałbym mieć w starzejącej się sypialni. I żywioł - dla lepszego krążenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jarek .. to musisz zaopatrzyć sie w świnkę skarbonkę i zbierać środki na ten cel ;)

      Usuń
    2. Nie da rady, bo sprzedane:)

      Usuń
    3. No jak to dobrze, ze wymyślono internet :) ..... inaczej tylko własciciel mógłby cieszyć oko.

      Usuń
  23. "Abstrakcyjnie w kolorze siana" pachnie ananasami, "Wielki Błękit" jak orzeźwienie -mogłabym wpaśc w ten obraz i się w nim utopic piękny...

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam się na malowaniu, jednak wieli błękit też cieszy moje smętne, kiepsko widzące oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jarek to chyba jednak nie masz az tak kiepskiego oka...;)

      Usuń
    2. :) Poeci nie muszą znać się na malowaniu, bo po prostu czują i odbierają nastroje.

      Usuń
    3. ..."czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko";)

      Usuń
    4. :) .... No do mnie mówi i jedno i drugie ;)

      Usuń
  25. Witam Pani Nino
    Mam 6 fav :) 6 prac od razu przykuło mnie do siebie: "Abstrakcja - Świetlność brązów", "Oto jest fiolet...", "Miniatura jesienna", "Pejzaż jesienny", "Wielopłaszczyznowość" i "Żywioł"
    Zastanawiałem się dlaczego? One jakby bardziej wychodzą do mnie, niż ja do nich. Mam wrażenie jakby mnie wciągały do wspólnej zabawy, jakby wołały "patrz na mnie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Tomek :) .... bo te obrazy mówią do poetów ;) ... Twoje zdrowie :)

      Usuń
    2. Witam, mam nadzieję, że nie narzucają się za bardzo:)"Żywioł" chyba woła, a "Miniatura jesienna" delikatnie szepcze:)

      Usuń
    3. Jacek, lepiej się czuję w kombinezonie słowa "piszący" :D

      Nino, absolutnie sie nie narzucają :) Powodują że mam ochotę stanąć blisko nich i dotknąć opuszkami palców (problem że mam już dość zgrabiałe te opuszki, a tu przydałyby się niemowlęce palce). Z "Żywiołem" jest dziwnie, tytuł sugeruje coś nieokiełznanego, nie do zawładnięcia, dzikiego i nie do przewidzenia, a ja sie w nim czuję dobrze i bezpiecznie, dokładnie tak, jak człowiek który sobie uświadomi że jest zależny od żywiołu i się mu poddaje, wtedy już strach przed nim zostaje zastąpiony jakąś współzależnością i współistnieniem. To właśnie dowód że nie jestem poetą, bo cięzko mi wyrazić to co siedzi gdzieś z tyłu głowy ;)

      Usuń
    4. Tomek ... Rozumiem Cię ... ja też wolę określenie "twórca" niż "artysta" ... więc do piszących te obrazy mówią :)

      Usuń
  26. Poranki Zwykłego Człowieka poza świetną formą są mi bliskie może i dlatego, że robiłem kiedyś za "zwykłego człowieka"? - jako budowlaniec w hucie - w tym kontekście "Żywioł" dopełnia zestaw.
    ...ale tak na prawdę każdy obraz ma swoje Coś, które nie pozwala wybrać jednego ulubionego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że nie robiłem w hucie "Poranki zwykłego człowieka" są dla mnie wyjątkowe

      Usuń
    2. ...a w hucie też spotykałem nie tylko całkiem "zwykłych" ludzi.

      Usuń
  27. hallo pozdrawiam wszystkich bab1960

    OdpowiedzUsuń
  28. ja tez uwazam ze Poranek..... to jest to bab1960

    OdpowiedzUsuń
  29. muszę zmykac do zwykłej codzienności z głową niecodziennych obrazów.
    Dziękuję autorce za taką ucztę :)
    Pozdrawiam wszystkich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za wizytę:)pozdrawiam

      Usuń
  30. dobry wieczór uwielbiam malarstwo Niny trudno wybrać faworyta ale poranek zwykłego człowieka jest niesamowity dlatego że jest czarnobiały a zachowuje całe bogactwo odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  31. to byłem ja czyli rdza :) gratuluje

    OdpowiedzUsuń
  32. zniknął komentarz mówiłem że uwielbiam Twoje malarstwo Nino ale poranek bije wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "poranek" to taki "prototyp" hihi do dalszych serii w czerni i bieli. Wciągnęło mnie w monochromę:)myślę posiedzieć w niej jakiś czas:) pracuję nad trzema podobnymi pracami ale to potrwa.

      Usuń
    2. Nie zniknął, tylko coś się na chwilę zacięło :)

      Usuń
    3. to ja czekam niecierpliwie na dalszy ciąg Twoje malarstwo jest niezwykłe po prostu niema co tu gadać tylko oglądać :)

      Usuń
  33. czarno biały a tyle odcieni to mistrzostwo świata

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam!
    Właśnie wróciłam z Wieczoru
    Poezji i Malarstwa
    a tu wspaniałości dla duszy -
    nowa porcja "poezji"
    Oglądając Twoje obrazy Nino
    przychodzą mi na myśl słowa,
    powiązania słów,
    które układają się w poezję......
    cudowne klimaty Twoich prac,
    świetne tytuły,
    barwy kreski połączenia
    sny marzenia
    chwile żywioły i pory
    serca amory
    Cudowna Wystawa
    Znakomite Malarstwo -
    WIELKIE GRATULACJE :)AnaVera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie powiedziane, dziękuję:)
      kiedyś pisałam wiersze w liceum ale jakoś się to rozmyło...
      teraz mam inny rodzaj "pisania":)

      Usuń
    2. A właśnie, coś jednak pozostało
      bardzo poetycki jest tytuł
      "Na popielatej snów głębinie..."
      i tak idealnie gra z obrazem
      może jednak
      nie rezygnuj z poezji... :)A

      Usuń
    3. To prawda, tytuły obrazów są bardzo poetyckie :)

      Usuń
    4. Może kiedyś wrócę ale jeszcze nie teraz:)

      Usuń
    5. To jest MALARSTWO PEŁNE POEZJI -
      urzekły mnie cztery obrazy
      "Na popielatej snów głębinie...",
      "Apoteoza ciszy",
      "Abstrakcja z muzyką w tle" i
      "Abstrakcyjnie w kolorze siana"
      Pozdrawiam serdecznie Autorkę... :)A

      Usuń
    6. bo to jest czysta poezja :)

      Usuń
  35. Witam serdecznie
    Uwielbiam tą przestrzeń, głębię i nasycenie kolorów, jest coś hipnotyzującego w obrazach Niny - gratuluję talentu :) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu ...... Ładnie to ujęłaś :)

      Usuń
    2. Nie było jeszcze okazji powiedzieć też, że Wasze wernisaże online są kapitalne! Pełen profesjonalizm - to lubię. Dziękuję :)

      Usuń
    3. :) .... Jest nam baaardzo miło ... zwłaszcza gdy piszesz to Ty, czyli osoba prowadząca wyśmienitą Pepinierę ..... Czy nie jesteś czasem też z Gdańska? ... Pozdrowienia z Oliwy :)

      Usuń
    4. tak, niezwykła sprawa:) jestem pierwszy raz i na pewno zajrzę na kolejną wystawę:)

      Usuń
    5. Nina .... będzie nam bardzo miło ..... Ja bardzo przywiązałem się do tych wieczornych pogawędek :)

      Usuń
    6. ale mnie połaskotało...;)dziękuję, a Oliwa to moje całe dzieciństwo więc wieeeelki sentyment :)) Pozdrawiam z mniej uroczej dzielnicy Gdańska ale równie miło i serdecznie :)
      Nino - Żywioł i Miniatura Jesienna to obecnie moje faworytnie obrazy ze względu na specyficzny, nastrojowy klimat, uwielbiam też oba Poranki :)
      Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło

      Usuń
  36. Witam wszystkich!!!!!....Wspaniałe malarstwo!!!...poranek zwykłego człowieka I i II - cudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy tych samych faworytów :)

      Usuń
  37. Nina .... gdzieś u góry pytałaś mnie czy używam tabletu? ...... Oczywiście, ze tak, bez tego nie da się sensownie rysować ... jeżeli chciałabyś zmierzyć się z komputerowym rysowaniem, to służę radą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam ale sprzedałam tablet, nie dałam mu rady... stwierdziłam, ze nie jest dla mnie, za mało w nim mogłam po swojemu:)wiem, że może za szybko się poddałam ale wolę brudzik i smrodek farbkowy:)

      Usuń
    2. Mnie praca przestawiła na takie rysowanie, przedtem malowałem aerografem ...potem zacząłem robić animacje .. i gdy już poznałem dość dobrze komputer, rysowanie w nim zaczęło być czystą przyjemnością .... tak że od paru lat swoje rysunki też już robię tylko tabletem.

      Usuń
  38. Oprócz czarno-białych bardzo dobrze robią dwa pierwsze - Inside i Na popielatej snów głębinie. Jest w nich spokój, którego mi trzeba, a co do snów, to jakoś nic mi się, cholera, nie chce przyśnić... zwłaszcza przyjemnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janek ..... mi też się nic nie śni, a jak śni to i tak nie pamiętam .... myślę, że to całkiem niezłe rozwiąznie ... lepiej nic niż koszmary ;)
      Oba pierwsze są super .... zreszta wybierając prace do wystawy miałem głeboki przegląd Ninowej twórczości i tu własciwie są same moje ulubione :)

      Usuń
    2. podobno trzeba coś słodkiego zjeść przed spaniem, żeby się dobrze śniło:)

      Usuń
    3. :) .... Muszę spróbować ;))

      Usuń
    4. Kurcze, a ja se zrobiłem akurat kanapki z serem, rzodkiewka i pomidorem - nic słodkiego - znowu sie nie przyśni... a może i lepiej... jutro do roboty na siódmą, jakby trzeba było jaki przyjemny sen przerwać w połowie, to przykro...

      Usuń
    5. Janku poczekaj do jutra, a na wieczór truskawki:)

      Usuń
    6. Dobry pomysł, w niedzielę do roboty na dziewiątą, to się jakbyco zdąży wyśnić do końca.

      Usuń
  39. Dziękuję wszystkim i przede wszystkim Tobie- Nino za cudowny artystyczny wieczór. Dobranoc:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pani Nino - zawsze mi się wydawało, ze na malarstwie trzeba się "znać", by móc coś sensownego o nim powiedzieć (podobnie zresztą ludzie myślą o poezji) otóż nie jestem znawcą, powiem tylko tyle, ze emocje, jakie odczuwam patrząc na Pani prace są porównywalne z tymi, które odczuwam, czytając zachwycający wiersz. "Żywioł" mnie najbardziej uwiódł, patrzę sobie jeszcze i patrzeć będę zapewne długo. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Magda :) ...... Już gdzieś u góry pisałem, ze te obrazy mówią do piszących :)

      Usuń
    2. Dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
    3. no właśnie Pani Magdo, najpiękniej mówi się o malarstwie tak jak dyktuje serce - a wtedy nie będąc znawcą mówi się jak znawca ... A.

      Usuń
    4. Jacku - tak,mówią i to wyraźnie i mocno :)
      Pani Nino - zapewniam, ze cała przyjemność po mojej stronie :)
      AnaVera - dzieki ludziom z artpubu zaczełam lepiej rozumieć malarstwo i z tego ogromnie się cieszę, a jeszcze łatam dziury w moim wykształceniu :)
      czego chcieć więcej? :)

      Usuń
  41. Zachwycające, fantastyczne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  42. Mało się znam się na takim malarstwie, w zasadzie w ogóle. Niemniej pejzaż jesienny oraz wieczór pachnący fioletem mógłbym przykuć do ściany, bardzo wrażliwe kolory. Oddają toń.

    t

    OdpowiedzUsuń
  43. Moi drodzy będę znikał .... Bardzo dziękuję za przemiły wieczór :)
    Nina, Tobie też bardzo dziękuję i zapraszam do zaglądania na co dwutygodniowe, wieczorne pogawędki tutaj :)
    Dobranoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zmykam, bo jutro pobudka od 6.00 i maraton z Smykiem:)
      Dziękuję bardzo wszystkim oglądającym i pozdrawiam cieplutko:)Kolorowych snów!

      Usuń
  44. Również dziękuję, dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  45. I ja dziękuję za ucztę
    Majka

    OdpowiedzUsuń
  46. Dobranoc, liczę na sny w kolorach Pejzażu jesiennego.

    OdpowiedzUsuń
  47. Dziękuję za ten wernisaż. Dla mnie był antytezą pospolitej rzeczywistości. Nie wiem czy lepiej walczyć z szarzyzną obrazem, czy słowem. Ważne, że znajdują się wojownicy.

    OdpowiedzUsuń
  48. Dobra energia ,,O to jest fiolet" i ,,Pejzaż jesienny". Autorce gratuluję ,,pałeru" -pozdrawiam wietrznie Wszyskich

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękny wernisaż. Dziękuję bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  50. Przyszłam dzisiaj jeszcze raz, na domowym komputerze obejrzałam na spokojnie obrazy i nie umiem wybrać faworyta. Wszystkie mi się podobają, każdy śpiewa do mnie inną melodię....wysyła inne sygnały...nasyca innym nastrojem....dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  51. spóźniłam się, i to dobrze...
    Malarstwo współczesne, podobnie, jak współczesny wiersz - tak mi to brzmi, dobrze brzmi, jest wielowarstwowość.

    OdpowiedzUsuń
  52. Nino, świetne prace od dość dawna je podziwiam - jestem dopiero dziś ponieważ byłam na wyjeździe :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane i widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora