piątek, 30 sierpnia 2013

Barbara Szal-Porczyńska - Małowerbalny stan ducha


Barbara Szal-Porczyńska
Absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Rzeszowie. Studia w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Przemyślu na kierunku filologia polska (2005) oraz na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego, gdzie w 2011 roku uzyskała dyplom z wyróżnieniem w pracowni malarstwa prof. Stanisława Białogłowicza. Dwukrotna stypendystka Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jest autorką 11 wystaw indywidualnych, brała udział w ponad czterdziestu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą oraz plenerach międzynarodowych. Publikuje w piśmie literacko-artystycznym FRAZA oraz na wortalu artystycznestrony.pl. Członek  ZPAP  oraz  Redaktor  Naczelna  biuletynu  informacyjnego  rzeszowskiego  okręgu  ZPAP  “Sztuka i Życie”.

Nagrody i wyróżnienia:
·         Biennale Młodych – Sztuki Piękne – nagroda w kategorii malarstwo – Radomsko 2012
·         Nagroda główna: I miejsce Artist Event „Belle Époque” Bad Gastein Austria 2012
·         Nagroda im. Jerzego Panka – I wyróżnienie za dyplom artystyczny Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego 2010/2011
·         Dyplom Uznania Rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego 2011
·         II nagroda za zestaw obrazów w pokazie poplenerowym “Żar” – I Europejskie Dni Dziedzictwa na Podkarpaciu 2011
·         stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia w nauce 2010/2011;
·         stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia w nauce 2009/2010;
·         III miejsce w VI Konkursie Twórczości Technicznej organizowanym przez Instytut Techniki Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszów 2010, za pracę „Zabawka kinetyczna”;
·         II miejsce w VI Konkursie Twórczości Technicznej organizowanym przez Instytut Techniki Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszów 2010, za pracę „Światło”;
·         Nagroda międzyuczelnianej kadry pedagogicznej za najlepszy obraz pleneru „Hadle Szklarskie 2009″;
·         Nagroda ZPAP za zestaw prac plenerowych „Hadle Szklarskie 2008”;

Wystawy indywidualne:
2013 –  “Portret” – Radiowa Galeria Sztuki – Rzeszów (Polskie Radio Rzeszów: 21.05.2013 g.17 audycja “Okolice Kultury”)
2013 –  “Obojętności” wystawa malarstwa – Galeria Kawiarnia Łódzki Dom Kultury- Łódź
2013 –  “Obojętności” wystawa malarstwa – Galeria MDK Radomsko 2013
2012 – wystawa malarstwa – “Mini-Galeria ZPAP” w Rzeszowie
2011 – “Sny nocy ciężkiej” – Hilton Gardenn Inn w Krakowie
2011 – indywidualna wystawa malarstwa “Sny nocy ciężkiej” – Galeria w Maneżu, Muzeum-Zamek w Łańcucie
2011 – „Spotkania czwartkowe” Nowa Dęba – indywidualna wystawa malarstwa oraz wykład autorski: „Związki malarstwa z literaturą”
2010 – indywidualna wystawa „Galeria De” w Sanoku
2009 – indywidualna wystawa malarstwa „Klub Kombinator” Kraków
2009 – indywidualna wystawa malarstwa w „Kawiarni Galeria” budynek BWA w  Rzeszowie
http://www.pracownia.artystycznestrony.pl/index.php/artysci-o-swoim-warsztacie/barbara-szal-porczynska
    Teksty:
http://zpaprzeszow.pl/ (zakładka ARTYŚCI ORZZPAP oraz SZTUKA I ŻYCIE)





Cząstka ciebie
olej na płótnie, 60 x 80, 2013
© Barbara Szal-Porczyńska






Autoportret
olej na płótnie, 60 x 80, 2012
© Barbara Szal-Porczyńska






Błękitna apatia
olej na płótnie, 60 x 80, 2013
© Barbara Szal-Porczyńska






Cicho sza
olej na płótnie, 45 x 60, 2012
 Barbara Szal-Porczyńska






Dwie godziny przed snem
olej na płótnie, 60 x 80, 2013
© Barbara Szal-Porczyńska






Kobieta + kura = kolor
olej na płótnie (dyptyk), 100 x 140, 2010 (z cyklu Sny nocy ciężkiej)
© Barbara Szal-Porczyńska






Mgła
olej na płótnie, 80 x 100, 2012
© Barbara Szal-Porczyńska






Narkoza codzienności
olej na płótnie, 45 x 60, 2013
© Barbara Szal-Porczyńska






Obojętność
olej na płótnie, 80 x 100, 2012
© Barbara Szal-Porczyńska






Obojętność 2
olej na płótnie, 80 x 100, 2012
© Barbara Szal-Porczyńska






Obsesja
olej na płótnie, 45 x 60, 2013
© Barbara Szal-Porczyńska






Portret hłudnowski
olej na płótnie, 45 x 100, 2012
© Barbara Szal-Porczyńska






Portret uboczny
olej na płótnie, 30 x 80, 2012

© Barbara Szal-Porczyńska






Czerwony
olej na płótnie, 60 x 80, 2013

© Barbara Szal-Porczyńska






Skrzypaczka
olej na płótnie, 80 x 100, 2013

© Barbara Szal-Porczyńska






Sukienka niezgody
olej na płótnie, 80 x 100, 2013
© Barbara Szal-Porczyńska






Szepczące sumienia domu 
olej na płótnie, 80 x 80, 2013
© Barbara Szal-Porczyńska






Tajemnica
olej na płótnie, 45 x 60, 2013

© Barbara Szal-Porczyńska






Żółty
olej na płótnie, 45 x 60, 2013

© Barbara Szal-Porczyńska






Zobojętnienie
olej na płótnie, 65 x 105, 2012

© Barbara Szal-Porczyńska






Za plecami
olej na płótnie, 70 x 90, 2013

© Barbara Szal-Porczyńska







64 komentarze:

  1. Witam Waszystkim na kolejnym wernisażu, miłych doznań :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie znów w piątkowy wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam obsesję na punkcie oczu, muszę się przyjrzeć Twoim postaciom Basiu, niezwykłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, ja chyba też mam obsesję, co widać :)

      Usuń
    2. Autoportret, Obsesja - bardzo mi się podobają, z resztą wszystkie obrazy zatrzymują

      Usuń
  4. Wspaniałe prace - uwielbiam od pierwszego zobaczenia :) witajcie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie, jak cudownie, że u góry jest instrukcja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam serdecznie! Portret uboczny - mój faworyt!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobieta + kura = kolor ULUBIONA MOJA PRACA w Twojej galerii:)
    Świtny klimat -kolor ...no i te kury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest jedna z moich starszych prac, ale mam do niej sentyment. Obraz namalowany na podstawie snu/opowiadania, to był bardzo abstrakcyjny sen, w którym przed sklepem z kosmetykami postawiony był szyld KOBIETA+KURA=KOLOR :)Tu fragment opowiadania na podstawie tego snu: http://szalporczynska.wordpress.com/sny-nocy-ciezkiej/kobietakurakolor/

      Usuń
    2. Warto o kobiecie z kurą też poczytać:
      http://szalporczynska.wordpress.com/sny-nocy-ciezkiej/kobietakurakolor/
      ... i o innych snach nocy ciężkiej

      Usuń
    3. z wielką przyjemnością zajrzę :)

      Usuń
  8. Każdą Twoją pracę odczytuje jak Twoje autoportrety, które ukazują stany wewnętrzne...nie wiem czy tak jest ale tak je zawsze widzę

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję! Oglądam z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham malarstwo Basi...wszystkie obrazy powalają mnie na kolana. Gratuluję i ufam, że w końcu uda mi się zobaczyć je na żywo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście - dobry wieczór5 wszystkim, z wrażenia zapomniałam się przywitać...te oczy..........ach.:)

      Usuń
    2. Witam i dziękuję za miłe słowa

      Usuń
  11. Bardzo sugestywne, a "Portret uboczny"- super! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobnie jak Maja - od pierwszego zobaczenia.

    ..a ciekawa rzecz - malarstwo Basi odkąd je zobaczyłem kojarzyło mi się z zieleniami, a teraz - właściwie majsterkując plakacik do wystawy - uświadomiłem sobie, że tu właściwie ich prawie nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby aktualne stany ducha były mniej "zielone"?

      Usuń
    2. podobnie ja mam Janku, widzę głównie zielenie - a wcale nie przeważają

      Usuń
    3. coś z tymi "moimi ulubionymi zieleniami" jest, pomimo, że teraz rzadko używam zieleni - obrazy są zielone :)ostatnio jest jej coraz mniej - albo prawie wcale - bardziej w szarości poszło i...ostatnio jakieś mocne kolory. Wcześniej jak to ktoś powiedział, malowałam "zieloną zupę" i pomimo, że chciał mi raczej dogryźć, ja do dziś uwielbiam owe hasło i często je powtarzam:)

      Usuń
    4. Mi bardzo smakuje Twoja zielona zupa, choć i te nowsze kolory też

      Usuń
    5. hm, w sumie... nadal jest trochę tej...zupy :)

      Usuń
  13. Witam. Podobają mi się te "senno-psychiatryczne" postacie, robią wrażenie. Każdy obraz przytrzymuje wzrok, po żadnym moje oko nie ślizgało się obojętnie. Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe prace, sugestywne... "Błękitna apatia", piękna praca...!

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety mój znajomy nie może dodać komentarza, więc zacytuję w całości:

    "Gosiu, dzięki za zaproszenie na wernisaż. Bardzo ciekawe prace. Niestety nie mogę napisać kilku ciepłych słów Autorce bo piszę z mobila i pojawia się błąd podczas wysyłania komentów. Mnie chwyciły za serce trzy oleje: Błękitna apatia, Sukienka niezgody i cudowny Portret uboczny. Pozdrów gorąco Autorkę"


    Pozdrawiam i ja Basiu a wiadomość jest od Andrzeja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję, a propos, bo kilka osób już pisze o "Portrecie ubocznym", ktoś go kiedyś też docenił i na konkursie Biennale młodych - Piękne Sztuki w Radomsku 2012 roku dostałam za niego (i "Portret hłudnowski") nagrodę :)

      Usuń
  16. :) dziękuję, a propos, bo kilka osób już pisze o "Portrecie ubocznym", ktoś go kiedyś też docenił i na konkursie Biennale młodych - Piękne Sztuki w Radomsku 2012 roku dostałam za niego (i "Portret hłudnowski") nagrodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo słusznie.
      A jednym z tych doceniających w Radomsku był kolega Zdzisław Wiatr, również w owym roku u nas wystawiający.

      Usuń
  17. Cacy. Kobieta + kura = kolor! Obsesja! Za plecami! Zresztą wszystkie prace świetne. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę miłego wieczoru Autorce, Organizatorom i wszystkim gościom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę miłego wieczoru

      Usuń
  19. Basiu, tydzień temu otworzyłaś wystawę w Miskolcu, czy tam pokazałaś równiez "stan ducha", jak u nas, czy większy przekrój?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to były te, ale nie wszystkie, wystawę miałam w Teátrum Pincehely Galéria w Miszkolcu przy okazji mojej węgierskiej nagrody, którą zdobyłam na "Srebrnym czworokącie", zaproszono mnie do Miszkolca, mieszkałam w cudownym "Domu artysty", zwiedzałam no i malowałam (postać z ludowymi węgierskimi wzorami http://szalporczynska.wordpress.com/obojetnosci/hungarian-dream_szal/ ). Jak ktoś zna węgierski to może sobie poczytać :) http://www.minap.hu/news.php?extend.72293.5

      Usuń
    2. Kosisz nagrody gdzie się da. Świetnie, gratuluję,
      a jak Ty się tam dogadywałaś? Czy może znasz ten język - ładny, ale za to bardzo obcy?

      Usuń
    3. ooo i tu na stronie galerii jeszcze jest: http://www.miskolcigaleria.hu/index.php?pid=10372

      Usuń
    4. mówiłam "nem értem" albo "nem besejlek modziorul" i ładnie się uśmiechałam :D a jak ktoś też się ładnie uśmiechał to dodawałam "kesenem sejpen" :) a tak na poważnie to miałam tłumacza i grono życzliwych mi osób, z którymi, mam nadzieję, jeszcze kiedyś się spotkam:)

      Usuń
  20. zmykam do domowych obowiązków, dziękuję bardzo za możliwośc obcowania z Twoimi pracami, mam nadzieje ,że kiedyś nawiedzisz ze swoimi obrazami Wawę i będę mogła nasycic swoje oczy :)...bo po Węgiersku to ja ani me ani be ani kukuryku ;)
    Dziękuję Basiu
    pozdrawiam serdecznie wszystkich - udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za przybycie i miłe słowa :)szczerze mówiąc - choć siedzę sobie pokulona na krześle - to serce waliło mi ze strachu co się będzie działo na...łączach :)

      Usuń
  21. Ja domowe obowiązki w postaci powieszenia prania właśnie załatwiłem, ale jutro mnie czekaja obowiązki służbowe, więc do nich będe się po trochu szykował jednym okiem tu zaglądając.

    Dziękuję przede wszystkim Autorce za znaomite wrażenia i wszystkim gościom za przybycie.
    Dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam serdecznie, spóźniona mocno, ale niezmiernie zachwycona. Gratuluję WSPANIAŁEJ WYSTAWY!!! Piękne, wyraziste, szlachetne malarstwo. Podziwiam niezmiennie!

    OdpowiedzUsuń
  23. dobry wieczór,podziwiam piękne prace,uwagę szczególnie przykuwają oczy,są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję! Mogę powiedzieć zauważyłam kolejną Artystkę, sugestywne spojrzenie "Skrzypaczki" Pozdrawiam)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zwykle spóźniona ... wystawa wspaniała można sie na długo zatrzymać ... niezwykle utalentowana autorka

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestes moja ulubiona artystka! Piekne autoportrety!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie udało mi się dotrzeć tu wczoraj. Szkoda, ale dzięki stałej ekspozycji mogę teraz podziwiać Pani prace. Nie jestem profesjonalistką, więc bardzo zwyczajnie mówię o sztuce. To są piękne portrety z autentycznie Niezwykłym światem w oczach postaci. Dużo w nich niepokoju, są zaczepne, nie pozwalają przejść i zapomnieć. Stawiają pytania, może nawet czynią zarzuty. Żyją, że się tak kolokwialnie wyrażę, bardzo szeroko.
    Pozdrawiam
    Małgorzata Zakrzewska

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam teraz czas i mogłem spokojnie po oglądać prace jestem pełen zachwytu przepiękne prace !!!!

    Andrzej Troc

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratulacje . Prace zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Tomek Głażewski . Pozdrawiam i ' niech wena będzie Ci sprzyjać '

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane i widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora