piątek, 15 marca 2013

Gocha Stankiewicz - malarstwo



Gocha Stankiewicz (Małgorzata Stankiewicz) – urodzona na Mazurach, mieszka i pracuje w Gdańsku. Uprawia malarstwo, scenopisarstwo i architekturę wnętrz. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku, Wydział Architektury i Wzornictwa Przemysłowego. Organizatorka i uczestniczka plenerów malarskich. Uczestniczka licznych wystaw artystycznych w Polsce i zagranicą. Laureatka konkursów architektonicznych. Stypendystka Prezydenta Miasta Gdańska.






Martwa natura z królikami
olej na płótnie, 73x100
 © Małgorzata Stankiewicz




Martwa natura z granatową kapustą
olej na płótnie, 60x80
© Małgorzata Stankiewicz




Śniadanie
akryl na płótnie, 60x81
© Małgorzata Stankiewicz




Martwa natura z rybą
olej na płótnie, 60x81
©Małgorzata Stankiewicz




Wazon z Deruty z cytrynami
akryl/olej na płótnie, 60x81
© Małgorzata Stankiewicz




I po co ci to jelonku
olej na płótnie, 100x100
© Małgorzata Stankiewicz




Niebieski
olej na płótnie, 60x80 
© Małgorzata Stankiewicz




Śniadanie z królikiem
akryl/olej na płótnie, 100x100
© Małgorzata Stankiewicz




Porcelana z królikiem
akryl/olej na płótnie, 81x60 
© Małgorzata Stankiewicz




Polowanie na Wincenta
olej na płótnie, 100x40
© Małgorzata Stankiewicz




Horse 2
olej na płótnie, 30x20
© Małgorzata Stankiewicz




Green Horse
olej na płótnie, 30x20
© Małgorzata Stankiewicz




Red Horse 2
olej na płótnie, 30x20
© Małgorzata Stankiewicz




Heavy horse 1
olej na płótnie, 30x20
© Małgorzata Stankiewicz




Heavy Horse 2
olej na płótnie, 30x20
© Małgorzata Stankiewicz




Red Horse 1
olej na płótnie, 30x20
© Małgorzata Stankiewicz




2 Horses
olej na płótnie, 60x30
© Małgorzata Stankiewicz




Twins
olej na płótnie, 30x20
© Małgorzata Stankiewicz




74 komentarze:

  1. Witam na kolejnym wernisażu.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe zestawienia kolorystyczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy jest Autorka jest na linii?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam :) Gratuluję wystawy! Bardzo ciekawe kompozycje. Zwłaszcza seria końska mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, podejście Gosi do końskiego tematu też mi się bardzo podoba - mimo mojej alergii na "konie w malarstwie"... a może właśnie z powodu tej alergii - bo tu jest coś całkiem innego niż gdziekolwiek indziej?

      Usuń
    2. No właśnie, całkiem osobna opowieść :)

      Usuń
  5. Cześć, witam na moim wernisażu, Gocha, dziękuję za dobre słowo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc nie mogę się jakoś przyzwyczaic do tej "Gochy"

      Usuń
  6. W malarstwie Gosi - Gochy niezaleznie od tematu najbardziej pociągające (dla mnie) jest zestawianie precyzyjnego detalu z gładkimi płaszczyznami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super obrazy...gratulacje dla autorki

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Witaj Janek ....Właśnie wróciłem z realnego wernisażu i widzę, że malarka z moich okolic tu zawitała :)

      Usuń
    2. Już dobry :) Spóźniony jestem :(

      Usuń
  9. Bardzo dekoracyjne malarstwo, pełne powtórzeń, które wytwarzają pewien nierealny nastrój ..... Pięknie

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam!
    Bardzo mi sę podobają te obrazy, są takie "spokojne" wyważone i jednocześnie niesamowite, to wielka przyjemność móc je ogąlać, twórz nam Gocho twórz!
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu .... własnie ten dziwny nastrój, jakby zawieszenia przyciąga mnie bardzo.

      Usuń
  11. Śledziłem pojawianie się na blogu kolejnych obrazów, kolejności nie pamietam, ale martwa natura z rybą była jeśli nie pierwsza, to jedna z pierwszych i chyba z martwych natur na mnie robi największe wrażenie - przez swoją ascetyczność w formie i silny kontrast w kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  12. A to ciekawe, bo najbardziej "obrywa" mi się za martwą naturę z rybą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co jej zarzucają? Że zbyt prosta? Że sie za bardzo przy niej nie napracowałaś?

      Usuń
    2. :) .... fajny zarzut, "że się nie napracowała" ;))) ........ Z martwych bardzo działa na mnie Martwa z królikami ...... lubię symetrię ..... zastanawiam się czemu dużo osób tak niechętnie patrzy na symetryczne obrazy ....... symetria daje spokój s to jest rzecz którą lubię najbardziej :)

      Usuń
    3. Dla mnie symetria jest bardzo istotna, jest jakimś porządkiem, który systematyzuje mi trochę świat...

      Usuń
    4. Tak tak ..... ja jestem dość nieposkładany w środku, więc pewnie ten mój pociąg do symetrii bierze się z potrzeby uporządkowania ..... nie patrzyłem dotąd na to w ten sposób.

      Usuń
    5. Podoba się! Zatytułowałbym: "Marynata"

      Usuń
  13. Gocha ..... w Twoich obrazach dominują konie, a to delikatnie mówiąc temat niechętnie poruszany w głównym nurcie sztuki .... Czy to fascynacja tym stworzeniem, czy też trochę przekora wobec nastawienia wielu osób? .... Dla mnie są super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie pamiętam, napracowałam się bardzo,
    ryba ma kilkanaście warstw laserunku i projektowałam ten obraz bardzo dokładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Tak tez mi się od początku wydawało.
      Poza laserunkami, bo tych przez szybkę monitora raczej nie widać.

      Usuń
    2. Dla takiej ryby dałbym się zrobić w konia.

      Usuń
  15. Witam :) udało mi się zajrzeć. Byłam bardzo ciekawa Pani malarstwa pod kątek kierunków studiów, architektura i wzornictwo przemysłowe. Pięknie Pani to wszystko łączy. Niesamowite kolory, zestawienia i taka specyficzna "przestrzeń" barw. Bardzo podobają mi się Pani obrazy i cieszę się, że miałam okazję je obejrzeć. Cykl koni - super! Moje podejście do konia wywodzi się z Gombrowicza - "jaki koń jest każdy widzi", a w Pani obrazach "jest" jeszcze inny :)
    "Martwa natura z granatową kapustą" podoba mi się najbardziej. Motyw, że się amatorsko wyrażę kapuścianych dłoni w zestawieniu z barwą dzbana - zupełnie niezwykły.
    Piękne to Pani malarstwo.
    Pozdrawiam
    Malgorzata

    OdpowiedzUsuń
  16. żółta z rybą jest świetna, niczego tam nie brakuje i niczego nie jest za dużo - wywiera wrażenie i jest naprawdę dobra... granatowa kapusta ma na dodatek szczyptę humoru... ale chyba najbardziej podoba mi się "śniadanie"... wszystkie te obrazy są jak sny, a malarstwo to właśnie dla mnie taki reportaż ze snu...

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwa lata temu byłam na plenerze w Gałkowie, kiedy otwierałam oczy rano widziałam pasące się konie na tle ciemnego lasu, to było fascynujące. Wszyscy malowali konie "jak kazdy widzi" a ja widzę wszystko jak tapetę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni widzieli konie, a Ty widziałaś obrazy.

      Usuń
    2. Ładnie to ujęłaś ..... "jak tapetę" :)

      Usuń
    3. Śliczne tapety. Jestem skłonny zerwać własnoręcznie zrobioną boazerię i tapetować do utraty tchu.

      Usuń
  18. Janek .... ja tak trochę z innej beczki, czy możliwe jest żebyś był u mnie 28.03 rano?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej. Nawet wczesniej. Zadzwonię później.

      Usuń
    2. Jasiu, zawału dostaniesz od tych kaw... u mnie też kawa,albo nie mam super herbaty..

      Usuń
    3. Nie bój nic! Trenuję.

      Usuń
    4. Gosia, u Ciebie, to mam nadzieję zobaczyć przynajmniej conieco z tej wystawy na żywo.

      Usuń
  19. Jest w tych obrazach coś z klimatów Kazimierza Mikulskiego .... Bardzo mi pasuje taki klimat.

    OdpowiedzUsuń
  20. No jeszcze parę mi zostało obrazków ale zobaczysz moje nowe fascynacje tapetami barokowymi i celnikiem rousseau i kustaasaksi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już się cieszę, to się szykuje wrażeń co nie miara.
      Barokowe tapety - to mi, jako człowiekowi muzealnemu, powinno w zasadzie być znane... a nie za bardzo. Tym bardziej brzmi pociągająco.

      Usuń
    2. Celnik Rousseau brzmi świetnie ..... lubię jego robotę :)

      Usuń
    3. Celnicy nieprzyzwoicie dużo piją :(

      Usuń
  21. To bardzo ciekawe doświadczenie uczestnictwo we własnej wystawie onlajn chciałabym wszystkim bardzo podziękować za przybycie do zaśnieżonego Gdańska do mojej pracowni. Dzięki wielkie za ciepłe słowa, pozdrawiam.Dzięki Jasiu za zaproszenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziękuję, że zechciałaś je przyjąć.

      Usuń
    2. A ja dziękuję za trafny wybór, Jasiu.

      Usuń
  22. Ciekawe i intrygujace obrazy ...podazasz za swoimi wyobrazeniami...marzeniami ...emocje emocje emocje...’’sniedenie z krolikiem’’ , ’jelonek’ , ‘polowanie na wincenta’ i przewspaniale konie... gratuluje!!!
    elgrace

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam i przepraszam za spóźnienie,

    bardzo mi się podoba - I po co ci to jelonku

    Gratuluję wystawy i pozdtawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Znowu coś, co trafia w mój gust - albo sztuka podupadła, albo u mnie nastąpił rozwój percepcji.
    Dziękuję Autorce i Organizatorom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jarku, Sztuka się trzyma - i jak widać czasem kogoś trafia. Mnie też trafiła.

      Usuń
    2. Mnie ostatnio szlag trafiał, a dzięki Twojemu zaproszeniu łagodzę obyczaje.

      Usuń
  25. "Martwa natura z granatową kapustą" - chciałbym mieć taka urnę na swoje nikczemne prochy.

    OdpowiedzUsuń
  26. "Porcelana z królikiem" - prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  27. kurcze świetne prace!!! kompozycje że ach ... moje ulubione to jednak końskie ..:) ...2 Horses i Green Horse !!!

    awaafrus

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawe i oryginalne prace... Gratuluję wystawy...!

    OdpowiedzUsuń
  29. Marzena Naliwajko17 marca 2013 12:59

    Dobrze "zaprojektowane" obrazy, konsekwentne i rytmiczne. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  30. "Martwa natura z królikami" - biorę to i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię od dawna

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze raz z przyjemnością obejrzałem prace...jestem pod wrażeniem. Ukłony dla autorki

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo, bardzo wszystkim dziękuję i zabieram się do pracy, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Z ogromną przyjemnością oglądam Pani malarstwo, uwielbiam symetrię! Kolor cudowny! Pięknie naprawdę, pozdrawiam!
    Sylwia J.G

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane i widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora