wtorek, 19 kwietnia 2011

Waldemar Dąbrowski - Bez tytułu


Waldemar Dąbrowski - Malarz obrazów. Grafik komputerowy. W latach 1985-1989 pracownik wrocławskiego Biura Wystaw Artystycznych. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem oraz grafiką komputerową. Projektant logo i systemów identyfikacji wizualnej dla firm. Wykonuje projekty i publikacje stron internetowych, skład komputerowy, przygotowanie publikacji do druku, retusz i obróbka cyfrowa zdjęć oraz inne realizacje plakatowe, logotypy lub prace typowo reklamowe. Udział w kilkudziesięciu wystawach indywidualnych i zbiorowych. Prace w zbiorach prywatnych w Polsce i zagranicą.

Strony www autora: dabrowskimw.free.art.pl
                                dabro.digart.pl
                                www.variart.org


Bez tytułu
100cm X 80cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
100cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski 

Bez tytułu
100cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
50cm X 50cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
100cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
36cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
100cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
100cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
120cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
100cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
100cm X 114cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski

Bez tytułu
81cm X 100cm, olej, płótno
© Waldemar Dąbrowski


58 komentarzy:

  1. :) brawo Krzysiek .... Ja tak sobie przelatuję po Waldkowych obrazach i jak zawsze jestem zachwycony

    OdpowiedzUsuń
  2. Czołem Jacku :)
    ja też jestem zachwycony :) własciwie Waldka malarstwo to świetny, spójny świat, a każdy kolejny obraz odsłania nowe oblicze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wrażenie, że te obrazy pokazują zupełnie inny świat ..... nie nasz, oparty na atomach węgla, ale jakiś inny stworzony z atomów krzemu

    OdpowiedzUsuń
  4. Waldek musi mieć naprawdę niezły "wczyt" przy tworzeniu :) to się czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :) ... No zdecydowanie ...... Ja jak dłużej popatrzę na te jego prace, to zaczynam czuć, że lewituję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam prace Waldemara :) Mogę je oglądać tysiąc razy i za każdym razem znajduję w nich coś nowego.Spójne a jednak zostawiające ogromne pole do popisu interpretacyjnego dla oglądających.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi ostatnio zdecydowanie wpadł w oko pierwszy z tutejszych obrazów ..... ta głowa ryby jakby próbującej oswobodzić się, działa niesamowicie.

    No a Waldek miał się zjawić, a coś go nie widać

    OdpowiedzUsuń
  8. Swoją drogą, to fajna sprawa takie tworzenie zupełnie nowych form .... często mam ochotę właśnie narysować jakąś taką dziwną formę, ale jak siadam do rysowania, to jakoś tak wychodzi wszystko po staremu ..... ale może kiedyś się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja lubię kiedy nie wiem jaki będzie efekt końcowy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To zazwyczaj się nie wie, jaki będzie na końcu. U mnie to bardzo się zmienia od stanu początkowego .... komputer daje mi możliwość bezkarnych zmian w kompozycji .... z czego skwapliwie korzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co wyjdzie na końcu, to ani ja nie wiem, choć mam cokolwiek mniejsze pole manewru niż Jacek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nigdy nie wiem co mi wyjdzie na końcu - a pole manewru mam szeeeeeeeeerooookie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja właśnie zamykam salon i mykam do domu, także pojawię się po 22giej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. :) .... Strasznie mnie to wkurzało, przy malowaniu tradycyjnym, gdy w połowie malowania zmieniała mi się koncepcja .... i w efekcie sporo prac nie kończyłem ..... więc gdy odkryłem komputer, to poczułem się całkowicie wolnym człowiekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oglądam z takim oto tłem, połamanym i z echem...
    http://pogowrzuta.wrzuta.pl/audio/6Fs93e5Eaqo/kanal_audytywny_-_what_is_music

    OdpowiedzUsuń
  16. Agnieszka .... widzę, ze masz muzykę na każdą okazję ...... pięknie się słucha :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba tylko przez taka furtkę mogę wejść w te obrazy... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się przy nich zawieszam i roślinnieję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hm... jak dla mnie to... bolesne przepoczwarzanie się...

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne obrazy. Przestrzenna abstrakcja

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak ... z tym przepoczwarzaniem to masz rację

    OdpowiedzUsuń
  22. Te obrazy śledzą wzrokiem... Wwiercają się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja uwielbiam malarstwo Waldka ze względu na to że to jest całkiem inna wizja świata oraz inny sposób wykorzystanie rzeczy surrealistycznych z tak naprawdę bardzo przyziemnymi aspektami naszego życia pozdrawiam wszystkich oglądających... wioleta.

    OdpowiedzUsuń
  24. :D mam jeszcze jeden skrót myślowy - malarstwo z trzewi :D

    OdpowiedzUsuń
  25. dobry wieczór wszystkim.bardzo mi się podobają również grafiki Waldemara, na żywo robią świetne wrażenie. z obrazów tu zaprezentowanych bardzo chwycił mnie za duszę dziesiąty i drugi. tak przy okazji, brak tytułów zmusza mnie do liczenia a ja miałam baaaarrrdddzzzooo niskie stopnie z matmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie widziałem na zywo, ale muszą świetnie działac.

    Waldek! może mógłbyś chociaż numerować obrazy ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja widziałam w Stargardzie :)na wystawie "spotkanie"

    OdpowiedzUsuń
  28. Madame .... one rzeczywiście się wwiercają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. świat z płacht na rusztowaniach ości...tak mi się skojarzyło

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie to jednak bardziej łupki krzemowe :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bab ..... masz rację, cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. No cóż ... Waldek się nie zjawił, więc będę znikał.... Dziękuję Wam bardzo za przybycie i Miłej nocy życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. wzajemnie :) pozdrawiam serdecznie wszystkich i autora. dobrej nocy

    OdpowiedzUsuń
  34. To i ja się pożegnam.Szkoda,że Autor się nie zjawił .Trema Go zjadła? Cudne prace więc chyba jednak nie :)
    Dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  35. Waldemar wie, że jestem zakochana w jego obrazach. Sobie powzdychałam, pozdycham i pewnie długo jeszcze będę...

    OdpowiedzUsuń
  36. styl nie do podrobienia, bardzo lubię prace Waldemara.pozdrawiam autora
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
  37. Dzięki piękne wszystkim za poświęcony czas i za komentarze... i tobie Jacku za zorganizowanie tego pokazu...!:)
    WalDemar

    OdpowiedzUsuń
  38. Waldek ..... Cała przyjemność po mojej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Waldku, a będziesz 30. w Szczecinie?

    OdpowiedzUsuń
  40. Prace WalDemara są niepowtarzalne ,fenomenalne i fantastyczne.To Wielki klasyk tej formy..MISTRZ.Pozdrawiam Lala

    OdpowiedzUsuń
  41. Prace Waldka to dla mnie mistrzostwo świata- powiem krótko.

    OdpowiedzUsuń
  42. Za każdym razem,dostrzegam w tych obrazach coś nowego. Niezwykle interesujące to malarstwo !

    Olek

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja oczywiście spóżniona:) Gratuluję fenomenalnemu Artyście i wyjątkowemu Jackowi, współczesnemu poławiaczowi pereł ;). Prace przepiękne,wysmakowane kolorystycznie i... bardzo duchowe. Zastanawiałam się, jak je określić... To takie zrzucanie jarzma, wyzwolenie in statu nascendi :)

    OdpowiedzUsuń
  44. To zabawne, ale te prace patrzą na mnie biustem... :D. Teraz to już tylko Freud mi pomoże :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Madame ..... one rzeczywiście patrzą biustem .... też to odkryłem ;) ......

    OdpowiedzUsuń
  46. Z opóźnieniem niejakim docieram ,ale niezmiennie podziwiam.

    zamiastmnie

    OdpowiedzUsuń
  47. Doceniam, ale raczej nie dla mnie, nie moje klimaty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  48. Pozdrawiam...
    poetyka
    wypowiedzi,
    oryginalność, koloryt..
    wszystkie prace godne obejrzenia...
    Gratuluję Artyście!!!!
    życząc dalszych sukcesów))))

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane i widoczne po zatwierdzeniu przez redaktora