Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marzena Ablewska-Lech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marzena Ablewska-Lech. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

Wkłucia, Marzena Ablewska-Lech





Artystka pół-samouk, nomada. Mieszka i tworzy w Tarnowskich Górach. Współpracuje z Wydawnictwem Pasaże.



W przypadku Marzeny Ablewskiej-Lech, można jednoznacznie określić niepowtarzalność artystyczną, jej odrębność w sztuce. Przez moment byłyśmy bardzo blisko, kiedy tworzyła dla mnie ekslibris. To było mocno sensualne, prawie czułam zapach tuszu i farb. Nasze rozmowy o nosorożcach, o zagrożonych gatunkach zwierząt, o emigracji łączą i fascynują. Takie zetknięcie sprzyja otwieraniu się, uwalnia tematyzowanie, jest czynnikiem niesamowicie zbliżającym. Kreśliłyśmy przed sobą nasze osobowości, oczywiście bardziej ja, ale trudno dla kogoś tworzyć nie badając przedmiotu zainteresowania. Obok na monitorze przeglądałam obrazy Marzeny. Powiększałam je, obserwowałam, jak są namalowane, ile jest w nich detali, odniesień. Wyobrażałam sobie jak powstają. Wreszcie mogłam się przyjrzeć całemu procesowi twórczemu dzieła sztuki. Zobaczyłam artystkę w świetle jej pracy, w czasie, w jakim tworzy. Jej demoniczne kobiety i deformacje, jakim je poddaje, łączy w odrealnione, neurotyczne relacje. Dlaczego o tym nie napisać? O towarzyszących emocjach, poszerzyć czyjeś widzenie, pokazać jak niezwykle się różnimy. Formułowanie takiego spojrzenia nie jest proste, ani opiniotwórcze. To subiektywne zwrócenie uwagi na kogoś, kto w gąszczu całego mnóstwa artystycznych kręgów, wyróżnia się i jest znakiem dzisiejszej epoki. Sposób opisywania relacji, opowieści o życiu, kobieca podmiotowość wypełniona erotyzmem, bogata oprawa, forma kunsztownie i pięknie opatrzona. Namiętność irracjonalnych epizodów, których momentami nie potrafię nazwać. Patrzę na mistyczne sceny. Wyimaginowane sny pełne więzi i zauroczeń, widać jak pulsują im żyły, jak życie łączy ze sobą libidinalną wzajemność malowanych istot. Czy artysta może pozwolić na egoizm w realizowaniu siebie?! Oczywiście! Myślę, że czerpanie z przeżyć, wybebeszanie tego w taki sposób, jak tworzy Marzena, nie jest niczym dziwnym. Wyciąga przecież na światło dzienne różnice, pokrętność kobiecej estetyki, czasami groteskowe, odarte do mięśni, co daje im poczucie wolności i pewnej uniwersalności w braku zahamowań. Czasami widok jest trudny, ale coś przykuwa moją uwagę, tworzy myśl, że twarz, na którą patrzę, żyje swoim życiem. Piękna i wzniosła wyzwala z obrzydzenia, wciela się w erotyczną kochankę albo znudzoną żonę. Odnajduję w pracach Marzeny kobiety doświadczone, które cenią dystans, a ciało nie ma jedynie ślicznej zewnętrznej strony. Zrzucają z siebie nadmiar kłamstw, spotkań w równoległych światach. Twórczość Marzeny Ablewskiej-Lech jest starciem siły i zmysłowości. Odkrywa zagadki i intymne fantazje skrywane gdzieś na marginesach wyobraźni. Łączenie technik powoduje wiele pozytywnej energii, dodaje symbolice znaczeń, do których mogę odnosić się w nieskończoność. Można życie przeżyć podmiotowo, można również wyjść i poszukać wokół alternatywy, czegoś, co nie pozwoli nam nie zapomnieć, że bez sztuki jesteśmy puści, nierówni. 


Małgorzata Południak





Uśpione/ Podskórna katedra
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Uśpione/ Ku zatrutemu niebu
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Uśpione/ Nocą wszyscy udoskonalamy baśnie
​tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Uśpione/ Pantery w naszych głowach
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech






Uśpione/ Freudian slip
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Uśpione/ Perskie opowieści
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Uśpione/ Magnolie
" Wszystkie wiersze o miłości nigdy nie zamienią się w miłość" - Edward Stachura, Fabula Rasa.
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech




Uśpione/ Mojry
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech






Uśpione/ Dionizje
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Shadow Journal/ Grobowiec
tusz i tempera na starej chromolitografii
23x33 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech






Shadow Journal/ Czasopożeracze
tusz i tempera na starej chromolitografii
23x33 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech






 Shadow journal/ Poprzez taflę
tusz i tempera na starej chromolitografii
23x33 cm, 2014 rok 
© Marzena Ablewska-Lech






Shadow Journal/ Przypływy nienawiści
tusz i tempera na starej chromolitografii
23x33 cm, 2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Rytuały narodzin/ Toketos
tusz i tempera na papierze
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech






Rytuały narodzin/ Nascentia
tusz i tempera na papierze
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Uśpione/ Persefona, wersja depresyjna
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Uśpione/ Sprawy intymne
tusz i tempera na złotej kalce
25x32 cm, 2015 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Autoportret albo współczynnik załamania światła
malarstwo olejne na płótnie
40x60 cm, 2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech




Powój,
rysunek tuszem i srebrną temperą na papierze,
50x65cm
© Marzena Ablewska-Lech



Wkłucia

Z linii wyodrębniają się rzeki, drogi, styczne. Nad nimi 
połamane żądła, szpary i przejścia. 
Gdy wyobrażam sobie porządek świata, coś się sypie z nieba. 
Wiele razy przemawiałeś do mnie albo śpiewałeś o kobietach. 
Gdybym nazwała każdą cześć miesiąca ich imionami, zieleń 
pachniałaby soir de lune. 

Wstajemy, muszę do toalety, później zacznę parzyć 
palce o ziemię. Przerzucam drewno, szepty, drzazgi wchodzą głęboko, 
wyciągam je ze śmiechem. Trzy sposoby patrzenia na kolorowe domy, 
wieńce, świece. Znowu nie mogę opanować wnętrza. 
Rozpada się, uwalnia pierścienie, wymazuje z map tunele, 
wymazuje pustynie. 

Zazwyczaj robimy dobre miny, palimy ze złości. Nic nas nie chroni. 
Drobne zmarszczki, strach, wilgoć, przez którą rozchodzą się dzieła 
sztuki. Nie wiem, co kogo zainteresuje, w co zmieni się kolejna książka,
gdzie poprowadzi.


Małgorzata Południak




Dom śni
rysunek tuszem na papierze
50x65 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech






Łóżko
rysunek tuszem na papierze
50x65 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Dark Love
rysunek tuszem i temperą na papierze
50x65 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Wilk i jego cień
rysunek tuszem na papierze
50x65 cm, 2013
© Marzena Ablewska-Lech




Exlibris
rysunek tuszem na papierze,
2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech

Exlibris
rysunek tuszem na papierze,
2014 rok
© Marzena Ablewska-Lech




Sprawy sercowe
pastele na papierze
50x65 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Gniazdo
rysunek tuszem na papierze
50x52 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Wdowa
rysunek tuszem na papierze
50x65 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech





Transmutacja albo sen kota
rysunek tuszem na papierze
50x52 cm, 2013 rok
© Marzena Ablewska-Lech




Time lovers
rysunek tuszem na papierze
32x40 cm, 2013
© Marzena Ablewska-Lech




Zanim nadejdzie słońce
rysunek tuszem i srebrną temperą na papierze
32x39 cm, 2012 rok
© Marzena Ablewska-Lech