Paweł Kleszczewski
Urodzony w 1982 w Szczecinie
Studia na Wydziale Malarstwa UMK Toruń, dyplom w 2006 z malarstwa i witrażu. Uprawia Malarstwo, rysunek, grafikę komputerową. Zajmuje się także scenografią teatralną.
Wystawy indywidualne:
2013 – „Storm Children”, wraz z Kasią Zimnoch, Cavan County Museum Ballyjamesduff, Ireland
2012 – „Kilka stron Panny O’Murphy”, klub OdraZoo, Szczecin
2012- „Ciśnienie Krwi”, wystawa indywidualna, Szczeciński Inkubator Kultury, Szczecin
2011- „Kraty i Kwiaty” wystawa indywidualna, galeria 3678, BWA Warszawa
2010 - Colorida Galeria de Arte, wystawa indywidualna, Lizbona, Portugalia
Wystawy Zbiorowe:
2011- „Pamięć Kształtu” wystawa zbiorowa w Muzeum Techniki i Komunikacji Zajezdnia Sztuki w Szczecinie
2009 - „Przeciąg Festiwal Sztuki Młodych”, Zamek Książąt Pomorskich, Szczecin
2009 - „Transfer: Polen I” Europäisches Künstlerhaus Oberbayern, Schafhof, Fresing, Niemcy
2005 - Stara Pomarańczarnia Łazienki Królewskie w Warszawie
Nagrody i wyróżnienia:
2009 – Europejskie Stypendium Artystyczne w ramach programu „Artist in residence” w Europäisches Künstlerhaus Oberbayern, Schafhof, Freising, Niemcy
Paweł o sobie:
Interesuje mnie chaos, negatywne emocje, nerwy, „ciemna strona mocy”. W zaćmieniu umysłu znajduje się prastara opowieść o człowieku nieudomowionym, działającym pod wpływem impulsu. Ciekawi mnie człowiek niezorganizowany, będący drapieżnikiem i ofiarą, znajdujący się w stałym zagrożeniu, często walczący o przetrwanie. Za zasłoną cywilizacji, kultury i konwencji istnieje niezbadany obszar emocji, a w nim życie „soczyste” pełne napięć popędowych, które zostają uwolnione w obrazie. Bohaterami moich prac są humanoidalne kreatury , dzieci ciała migdałowatego, których siłą napędową są pierwotne instynkty. Maluję posługując się techniką emocjonalnej ekspresji, tworze malarstwo ofensywne, używam agresji, korzystam z intuicji.
![]() |
| Matka 120x100cm, olej na płótnie, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Murzynka z rybą 120x100cm, olej na płótnie, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Arti Grabowski wraz z żoną akryl na płótnie, 100x120cm, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Skull hunter akryl na płótnie, 150x150cm, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Bobek akryl na płótnie, 100x50cm, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Dzika świnia 60x80cm, olej na płótnie, 2010 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Dzika świnia I 60x80cm, olej na płótnie, 2010 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Farn Menschen 60x80cm, akryl,2009 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Farn Menschen 60x80cm, akryl, 2009 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Głowa ryby olej na płótnie, 40x50cm, 2009 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Głowa Wołu olej na płótnie, 40x50cm, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Portret Damy dworu 180x150cm, akryl na płótnie, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Pragnienie ryby I 120x80cm, akryl na płotnie, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Pragnienie ryby II 120x80cm, akryl na płotnie, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Pragnienie winorośli akryl na płótnie, 130x90cm, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Pragnienie ryby III 120x100cm, akryl na płotnie, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Pragnienie owocu akryl na płótnie,160x140cm, 2012 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Bez tytułu 70x50cm, akryl na papierze, 2013 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Sea-Cat 70x50cm, akryl na papierze, 2013 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Zwierzę (1) 70x50cm, akryl na papierze, 2013 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Zwierzę (2) 70x50cm. akryl na papierze. 2013 © Paweł Kleszczewski |
![]() |
| Święty krzysztof psiogłowiec walczący z diabłem 80x50cm, akryl na papierze, 2013 © Paweł Kleszczewski |
Niesamowita ekspresja malarstwa Pawła Kleszczewskiego strąca w pierwotną otchłań, gdzie trwa wieczny chaos, burzą się i ścierają nieoswojone prawa natury. Próżno szukać tutaj jakichkolwiek kanonów, uznanych form i sztywnych wzorców. Artysta z podejrzliwością odnosi się do tego, co piękne, świadome i uporządkowane, a wręcz wymierza temu cios, niszczy i gwałci. Intensywność barw dopełnia drapieżność faktur. A prymitywizacja i animalizm form są jakby podyktowane niepohamowanym, dzikim, prądem energii życiowej. Malarstwo Kleszczewskiego jest mieszaniną pasji, euforii i brutalności. Obrazami rządzą wyłącznie prawa przyrody, nieujarzmione popędy, emocje podobne kataklizmom, niczym nieokiełznane przypływy doznań i apetytów. Artysta wciela się w tubylca, dla którego „cywilizowany” człowiek jest jedynie zdeformowaną marionetką, zakłamanym zwierzęciem. Ta niezwykle szczera wypowiedź malarska Pawła Kleszczewskiego odarta z estetyzmu, bezlitośnie tępi naszą hipokryzję, fałsz, zarozumiałość i drobiazgowość. Prostolinijność sztuki Pawła zwraca się ku temu, co najprawdziwsze, chociaż bywa to odpychające, niezrozumiałe, głęboko uśpione i niepokojące… dla tych lubiących lakierowanie rzeczywistości kłamstwem i bufonadą.
Katarzyna Tchórz
Twórczość Pawła związana jest z człowiekiem. Tematy oparte są na mitach, legendach i motywach z historii sztuki. Ekspresja i ekspresjonizm. Niemiecki kontekst i polskie wykształcenie teoretyczne. To stwarza ogromne zaplecze niekończących się inspiracji. To uporządkowany chaos plam i nerwowych linii. Portretowanie pragnień, zlepków emocji, które przybierają ludzkie kształty, a przez to są jeszcze straszniejsze, ważniejsze. Malarstwo Pawła Kleszczewskiego nie ogranicza się tylko do używania farb, ale także mazaków, kredek, lakierów i innych nie stricte malarskich środków.
Katarzyna Zimnoch
Pamiętam jak Paweł (zanim zaczął studiować sztuki piękne na toruńskim uniwersytecie), pobierał nauki rysunku i malarstwa u mojego przyjaciela Jarka Eysymonta. No i co z niego wyrosło? Wierutny artysta, można powiedzieć. I do tego dziki. Oczywiście w neoekspresjonistycznym, czy może nawet w neofowistycznym sensie. Paweł Kleszczewski nawiązuje bowiem do tego, czego dokonali malarze z grupy „Junge Wilde”, która powstała w zachodnich Niemczech pod koniec lat siedemdziesiątych minionego wieku i zapamiętana została bardziej jako „Neue Wilde”. Podobnie jak jej członkowie Kleszczewski nie boi się pokazywać prac jakoby niedokończonych, pospiesznie rzekomo wykonanych i nonszalancko kadrowanych. Nie obawia się również ukazywać swojego artystycznego zacietrzewienia. Stosuje silne pociągnięcia pędzla i posługuje się jaskrawymi kolorami. Tak jak malarze z kręgu „Neue Wilde” nie unika też agresywnej prowokacji. Ale jest to już jego prowokacja. Prowokacja służąca ukazaniu człowieka jako zbrutalizowanej ofiary cywilizacji. Tworząca się na styku igraszki, walki, przerażenia i śmieszności. Objawiająca się w nawiązaniach choćby do twórczości Georga Baselitza, do legend i starożytnych mitów, a także do filmowej animacji. Jest to prowokacja wynikająca z dystansu jaki dzieli nas wszystkich od w gruncie rzeczy szczęśliwych, ostatnich trzech dekad XX wieku, w jakich tworzyli wtedy, mieszkający w zachodnich Niemczech artyści.
Krzysztof Niewrzęda






















