Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kleszczewski Paweł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kleszczewski Paweł. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 sierpnia 2013

Paweł Kleszczewski - Malarstwo



Paweł Kleszczewski                                                          
                                                                                               https://www.facebook.com/PKlesz 

Urodzony w 1982 w Szczecinie 

Studia na Wydziale Malarstwa UMK Toruń, dyplom w 2006 z malarstwa i witrażu. Uprawia Malarstwo, rysunek, grafikę komputerową. Zajmuje się także scenografią teatralną. 

Wystawy indywidualne:

2013 – „Storm Children”, wraz z Kasią Zimnoch, Cavan County Museum Ballyjamesduff, Ireland 

2012 – „Kilka stron Panny O’Murphy”, klub OdraZoo, Szczecin 

2012- „Ciśnienie Krwi”, wystawa indywidualna, Szczeciński Inkubator Kultury, Szczecin 

2011- „Kraty i Kwiaty” wystawa indywidualna, galeria 3678, BWA Warszawa 

2010 - Colorida Galeria de Arte, wystawa indywidualna, Lizbona, Portugalia


Wystawy Zbiorowe:


2011- „Pamięć Kształtu” wystawa zbiorowa w Muzeum Techniki i Komunikacji Zajezdnia Sztuki w Szczecinie 

2009 - „Przeciąg Festiwal Sztuki Młodych”, Zamek Książąt Pomorskich, Szczecin 

2009 - „Transfer: Polen I” Europäisches Künstlerhaus Oberbayern, Schafhof, Fresing, Niemcy 

2005 - Stara Pomarańczarnia Łazienki Królewskie w Warszawie 


Nagrody i wyróżnienia:


2009 – Europejskie Stypendium Artystyczne w ramach programu „Artist in residence” w Europäisches Künstlerhaus Oberbayern, Schafhof, Freising, Niemcy 

Paweł o sobie:

Interesuje mnie chaos, negatywne emocje, nerwy, „ciemna strona mocy”. W zaćmieniu umysłu znajduje się prastara opowieść o człowieku nieudomowionym, działającym pod wpływem impulsu. Ciekawi mnie człowiek niezorganizowany, będący drapieżnikiem i ofiarą, znajdujący się w stałym zagrożeniu, często walczący o przetrwanie. Za zasłoną cywilizacji, kultury i konwencji istnieje niezbadany obszar emocji, a w nim życie „soczyste” pełne napięć popędowych, które zostają uwolnione w obrazie. Bohaterami moich prac są humanoidalne kreatury , dzieci ciała migdałowatego, których siłą napędową są pierwotne instynkty. Maluję posługując się techniką emocjonalnej ekspresji, tworze malarstwo ofensywne, używam agresji, korzystam z intuicji.





Matka
120x100cm, olej na płótnie, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Murzynka z  rybą 
120x100cm, olej na płótnie, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Arti Grabowski wraz z żoną
akryl  na płótnie, 100x120cm, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Skull hunter
akryl na płótnie, 150x150cm, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Bobek
akryl na płótnie, 100x50cm, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Dzika świnia
60x80cm, olej na płótnie, 2010
© Paweł Kleszczewski 





Dzika świnia I
60x80cm, olej na płótnie, 2010
© Paweł Kleszczewski 





Farn Menschen
60x80cm, akryl,2009
© Paweł Kleszczewski 





Farn Menschen
60x80cm, akryl, 2009
© Paweł Kleszczewski 





Głowa ryby
olej na płótnie, 40x50cm, 2009
© Paweł Kleszczewski 





Głowa Wołu
olej na płótnie, 40x50cm, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Portret Damy dworu
180x150cm, akryl na płótnie, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Pragnienie ryby I
120x80cm, akryl na płotnie, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Pragnienie ryby II
120x80cm, akryl na płotnie, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Pragnienie winorośli
akryl na płótnie, 130x90cm, 2012
© Paweł Kleszczewski





Pragnienie ryby III
120x100cm, akryl na płotnie, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Pragnienie owocu
akryl na płótnie,160x140cm, 2012
© Paweł Kleszczewski 





Bez tytułu
70x50cm, akryl na papierze, 2013
© Paweł Kleszczewski 





Sea-Cat
70x50cm, akryl na papierze, 2013
© Paweł Kleszczewski 





Zwierzę (1)
70x50cm, akryl na papierze, 2013
© Paweł Kleszczewski 





Zwierzę (2)
70x50cm. akryl na papierze. 2013
© Paweł Kleszczewski 





Święty krzysztof psiogłowiec walczący z diabłem
80x50cm, akryl na papierze, 2013
© Paweł Kleszczewski 





O malarstwie Pawła:


Niesamowita ekspresja malarstwa Pawła Kleszczewskiego strąca w pierwotną otchłań, gdzie trwa wieczny chaos, burzą się i ścierają nieoswojone prawa natury. Próżno szukać tutaj jakichkolwiek kanonów, uznanych form i sztywnych wzorców. Artysta z podejrzliwością odnosi się do tego, co piękne, świadome i uporządkowane, a wręcz wymierza temu cios, niszczy i gwałci. Intensywność barw dopełnia drapieżność faktur. A prymitywizacja i animalizm form są jakby podyktowane niepohamowanym, dzikim, prądem energii życiowej. Malarstwo Kleszczewskiego jest mieszaniną pasji, euforii i brutalności. Obrazami rządzą wyłącznie prawa przyrody, nieujarzmione popędy, emocje podobne kataklizmom, niczym nieokiełznane przypływy doznań i apetytów. Artysta wciela się w tubylca, dla którego „cywilizowany” człowiek jest jedynie zdeformowaną marionetką, zakłamanym zwierzęciem. Ta niezwykle szczera wypowiedź malarska Pawła Kleszczewskiego odarta z estetyzmu, bezlitośnie tępi naszą hipokryzję, fałsz, zarozumiałość i drobiazgowość. Prostolinijność sztuki Pawła zwraca się ku temu, co najprawdziwsze, chociaż bywa to odpychające, niezrozumiałe, głęboko uśpione i niepokojące… dla tych lubiących lakierowanie rzeczywistości kłamstwem i bufonadą.

Katarzyna Tchórz



Twórczość Pawła związana jest z człowiekiem. Tematy oparte są na mitach, legendach i motywach z historii sztuki. Ekspresja i ekspresjonizm. Niemiecki kontekst i polskie wykształcenie teoretyczne. To stwarza ogromne zaplecze niekończących się inspiracji. To uporządkowany chaos plam i nerwowych linii. Portretowanie pragnień, zlepków emocji, które przybierają ludzkie kształty, a przez to są jeszcze straszniejsze, ważniejsze. Malarstwo Pawła Kleszczewskiego nie ogranicza się tylko do używania farb, ale także mazaków, kredek, lakierów i innych nie stricte malarskich środków.

Katarzyna Zimnoch 



Pamiętam jak Paweł (zanim zaczął studiować sztuki piękne na toruńskim uniwersytecie), pobierał nauki rysunku i malarstwa u mojego przyjaciela Jarka Eysymonta. No i co z niego wyrosło? Wierutny artysta, można powiedzieć. I do tego dziki. Oczywiście w neoekspresjonistycznym, czy może nawet w neofowistycznym sensie. Paweł Kleszczewski nawiązuje bowiem do tego, czego dokonali malarze z grupy „Junge Wilde”, która powstała w zachodnich Niemczech pod koniec lat siedemdziesiątych minionego wieku i zapamiętana została bardziej jako „Neue Wilde”. Podobnie jak jej członkowie Kleszczewski nie boi się pokazywać prac jakoby niedokończonych, pospiesznie rzekomo wykonanych i nonszalancko kadrowanych. Nie obawia się również ukazywać swojego artystycznego zacietrzewienia. Stosuje silne pociągnięcia pędzla i posługuje się jaskrawymi kolorami. Tak jak malarze z kręgu „Neue Wilde” nie unika też agresywnej prowokacji. Ale jest to już jego prowokacja. Prowokacja służąca ukazaniu człowieka jako zbrutalizowanej ofiary cywilizacji. Tworząca się na styku igraszki, walki, przerażenia i śmieszności. Objawiająca się w nawiązaniach choćby do twórczości Georga Baselitza, do legend i starożytnych mitów, a także do filmowej animacji. Jest to prowokacja wynikająca z dystansu jaki dzieli nas wszystkich od w gruncie rzeczy szczęśliwych, ostatnich trzech dekad XX wieku, w jakich tworzyli wtedy, mieszkający w zachodnich Niemczech artyści. 

Krzysztof Niewrzęda