Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Osadnik Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Osadnik Anna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 kwietnia 2013

KOTY - ANNA OSADNIK - MALARSTWO









- Moje koty w większości przypadków są małe, ale jest też kilka większych, jednak zwykle nie przekraczają 1,5 metra. Wszystkie namalowałam w tzw. "międzyczasie". Najstarszy ma około 15 lat - mówi Anna Osadnik (Osa). - Są chimerycznie zmienne. Są wolne. Są moimi odstresowywaczami. Droczę się z nimi, a czasami nawet wręcz nad nimi znęcam. Lubię koty. Mogłabym je malować bez końca ponieważ wiem, że się nimi nigdy nie nasycę bo ten temat jest po prostu niewyczerpywalny.

Wykonałam je głównie w technice olejnej na płótnie, desce lub kartonie, czasami zastosowałam werniksy. Jeśli chodzi o miejsce malowania, wymienię tylko kilka najważniejszych; są to: LCC, Wrocław, Edmonton, Toruń, Łódź, Tarnowskie Góry.


Anna Osadnik, Osa, to artystka, która wypowiada się artystycznie w różnych technikach plastycznych: w grafice artystycznej, malarstwie, ceramice, sztuce recyclingowej i instalacjach.


Studia rozpoczęła na Wydziale Wychowania Artystycznego UŚ w Cieszynie, skąd po roku przeniosła się na Wydział Malarstwa, Grafiki i Rzeźby ASP we Wrocławiu, który ukończyła z wyróżnieniem w 1995r. Autorka 30 wystaw indywidualnych i niezliczonych wystaw zbiorowych w kraju i za granicą. Po latach wędrówek po Polsce (Łódź, Wrocław) i Kanadzie (Edmonton) osiadła okrakiem na Tarnowskich Górach i Lubszy, gdzie posiada raczej letnią pracownię. Osa łączy twórczość własną z pracą pedagogiczną w Liceum Plastycznym w Tarnowskich Górach. Jej twórczość cechuje rozmach i różnorodność. Wystawia mezzotinty o wymiarach 15x15 mm, jak również usiłuje pokazać linoryty składające się z 640 modułów 100x70 cm. Przekracza to możliwości techniczne wszystkich polskich galerii i tylko dlatego praca ta nigdy nie została pokazana w całości. Tarnogórzanie mają to szczęście, że są pierwszymi recenzentami prac Anny Osadnik. Zanim wyrusza ze swoimi wystawami w świat, testuje je na tutejszej publiczności. Aktualnie w Instytucie Tarnogórskim można oglądać jej ceramiki pt. "Główki i półgłówki". Twórczość Osy dopełniają pięknie inne pasje: grzybiarstwo, zielarstwo, przetwórstwo /niezapomniane jabłka w occie!/ oraz automobilizm. Jeden z zakrętów na trasie Tarnowskie Góry-Piasek nosi nazwę "Zakręt Osy".

Krzysztof Mazik

Anna Osadnik, Osa...

…maluje Koty. Namalowała ich ponad 150. Rozbiegły się po całym świecie i teraz albo melancholijnie spoglądają gdzieś obok, wprost przed siebie, albo też rozpastwione szczerzą zęby w chagallowskim, karmazynowo-lazurowym locie. Czy zadumane, czy też rozbawione wywołują we mnie wciąż na nowo pytanie: Do jakiego stopnia jestem kotem ;)?

Paweł Graja



..koty - emoty? one są takie właśnie emocjonalno - charakterologiczne, 
na przykład złośliwie wkomponowują się w kwiatek albo przeginają...
Zbigniew Markowski


...nadała kotom ludzką twarz, a nam świadomość, że nie ma dość brzydkiego kota aby nie móc go pokochać... a poza tym to kawał dobrego malarstwa i chyba w tym wszystkim to jest najważniejsze!

Małgorzata ET BER Warlikowska



Tak patrzę i patrzę i się energetyzuję… Zaraz nastroszy się moje futro!
Można się od nich uzależnić!
Ewa Brożyna
  


chcialem ci zawsze powjedzec, ze sie bardzo ciesze z twojego obrazka z kotem.
obrazek zawsze jest ze mnom, byle gdzie mieszkam.
teraz w coloni on tesz wisi na scianie, i jusz duzo ludzi ucieszyl.
bardzo go lubje !

                                                                                      calunki  CYBER HORST



Obrazy Anny Osadnik  szepczą a czasem krzyczą o KOCIEJ TAJEMNICY.

Patrz KOt !
„On myśli, myśli, myśli, myśli o (…) swym Imieniu,
O swym zmyślnym, wymyślnym, przemyślnym, Niedomyślnym,
Utajonym, niedosięgłym, najbardziej własnym Imieniu".
1

Znasz

Kota w Butach, kota Filemona czy kota Garfielda (?).



Poznaj

KOtkę / KOcicę / KOciaczka / KOciarę Annę Osadnik w jej ekspresyjnym, 

zapadającym w pamięci malarstwie pełnym drapieżności i niedopowiedzeń.

 

Zobacz

To  domowe  zwierzę pod  pędzlem artystki wyzwala się z rygorów naturalizmu,

deformacje idą w parze z personifikacją , to KOt –KObieta

na granicy demonicznych, narkotycznych  wizji á la Witkacy. 



KOty

Anny Osadnik to malarski odpowiednik musicalu „Koty” A.L.Webbera,

to oblicza kobiety, która kryje wiele twarzy.

KOTY to Alter Ego Artystki,

to metamorfozy ANNY OSADNIK. 



©kck / Klaudia Czyżewska-Knap/


1 The Naming of Cats, T.S.Eliot, tłum. A. Nowicki .Cytowany fragment pochodzi ze zbioru „Old Possum's Book of Practical Cats”, żartobliwych wierszy Eliota o kociej psychologii , które stały się podstawą do stworzenia musicalu A.L.Webbera pt. „Cats”.





1.
© Anna Osadnik




2.
© Anna Osadnik




3.
© Anna Osadnik




4.
© Anna Osadnik




5.
© Anna Osadnik




6.
© Anna Osadnik




7.
© Anna Osadnik




8.
© Anna Osadnik




9.
© Anna Osadnik




10.
© Anna Osadnik




11.
© Anna Osadnik




12.
© Anna Osadnik




13.
© Anna Osadnik




14.
© Anna Osadnik




15.
© Anna Osadnik




16.
© Anna Osadnik




17.
© Anna Osadnik